Gitarzysta Skolima napadnięty na MOP-ie. "Groził, że mnie zabije"

Łukasz "Luxon Git" Jurga poinformował w mediach społecznościowych o niebezpiecznym incydencie, który przydarzył mu się po ostatnim koncercie w Zabrzu. Sprawa została zgłoszona na policję.
Łukasz 'Luxon Git' Jurga
Fot. KAPiF.pl

Łukasz "Luxon Git" Jurga od lat współpracuje ze Skolimem. Gitarzysta 10 marca opublikował na swoim instagramowym profilu niespodziewany wpis. "Kochani, dziś prewencyjnie. Chciałbym was ostrzec przed zatrzymywaniem się w godzinach nocnych na MOP-ach tzn. miejscach obsługi podróżnych" - czytamy. Okazuje się, że właśnie w takim miejscu Jurga został napadnięty. 

Zobacz wideo Niecik poznał Skolima jako "dzieciaka". Są konkurencją?

Łukasz "Luxon Git" Jurga opowiedział o napaści. "BMW zostało zdewastowane" 

Do przerażających scen doszło po ostatnim koncercie w Zabrzu, który miał miejsce 5 marca. "Zostałem napadnięty przez nieznanego mężczyznę, prawdopodobnie pod wpływem narkotyków. Osoba napadająca nie wiedziała, kim jestem, ale groziła, że mnie zabije. Uciekając z parkingu zamknąłem się w moim BMW, które zostało zdewastowane przez napastnika" - opowiadał Jurga.

Gitarzysta dodał, że sprawa została niezwłocznie zgłoszona telefonicznie na policję. Teraz Jurga złożył także pisemne zawiadomienie. "Nie zatrzymujecie się w takich miejscach. Następnym razem może to trafić na was. Ta osoba nie napadła na Luxona, ale na zwykłego obywatela" - przekazał. W komentarzach zaroiło się od słów wsparcia. "Najważniejsze, że jesteś cały i zdrowy", "Luxx! Zawsze możesz na nas liczyć. Jesteśmy z tobą", "W takich miejscach powinny być kamery! Trzymaj się! Dobrze, że wszystko w porządku" - pisali fani muzyka. 

Skolim wprost o polskich raperach. "Chwalą się tym, czego nie mają" 

Jakiś czas temu piosenkarz udzielił krótkiego wywiadu portalowi ShowNews.pl. W rozmowie podzielił się swoimi przemyśleniami na temat polskich raperów. - Raperzy wywodzą się z ulic. Chwalą się tym, czego nie mają. Wynajmują samochody i apartamenty. Ja, powiedzmy szczerze, mógłbym im wypożyczyć do teledysku apartament czy samochód. (...) Myślę, że ten polski rap jest fajny, wesoły, śmiechowy czasem bywa, ale szanuję. Ja na przykład kocham Tomka Chadę. - stwierdził. - Są takie elementy, które lubię i szanuję, a są takie, które są zbliżone do Marcina - dodał, wskazując na stojącego obok Marcina Millera. Jak wiadomo, Miller jakiś czas temu nagrał piosenkę z TEDE, która odbiła się w sieci szerokim echem. 

Więcej o: