Marcelina Zawadzka jest już w Polsce. Wieczorem przekazała nowe informacje

Marcelina Zawadzka odwiedziła rodzinę w Malborku, gdzie spędziła całe dzieciństwo. Po przyjeździe z Dubaju mogła wreszcie spotkać się z bliskimi i odetchnąć w bezpiecznym otoczeniu.
Marcelina Zawadzka
Marcelina Zawadzka, KAPiF, Instagram/marcelina_zawadzka

Marcelina Zawadzka od dłuższego czasu mieszka w Dubaju. Gdy zaostrzył się konflikt na Bliskim Wschodzie, fani zaczęli niepokoić się o modelkę. Choć twierdziła, że ona i jej syn są bezpieczni, w sobotę 7 marca przekazała, że opuszczają kraj. "Wczoraj późną nocą wylecieliśmy z Dubaju. Jeszcze nie jesteśmy w Polsce, ale już niedługo" - informowała prezenterka. W poniedziałek wieczorem prowadząca program "Farma" dodała kolejne InstaStories, w którym wyjawiła, że jest już w Polsce.

Zobacz wideo Tusk zabrał głos

Marcelina Zawadzka wróciła z synem do Polski z Dubaju

Marcelina Zawadzka wraz zLeonidasem bezpiecznie powrócili do Polski. Z nagrania, które modelka zamieściła 10 marca, dowiadujemy się, że zdecydowała się pojechać z synem do domu swoich rodziców w Malborku. Pierwszym punktem po powrocie było... włączenie programu, w którym jest prowadzącą. - 30 min temu dotarliśmy do domu do Malborka i włączyliśmy "Farmę" z rodzinką. (...) Jesteśmy w domu u rodziców. Czekałam, żeby wam to powiedzieć. Tyle mam wam do powiedzenia. Może jutro zacznę opowiadać więcej. Teraz chciałam powiedzieć, że jesteśmy całą ferajną - przekazała Zawadzka.

Robert Klatt wrócił do Polski. Przekazał nam, co działo się na lotnisku

Jedną z osób, które utknęły w Dubaju po wybuchu konfliktu, był również współtwórca zespołu Classic Robert Klatt. Na początku marca muzyk relacjonował w mediach społecznościowych, że nie może wrócić do Polski. 5 marca Klatt przekazał, że w końcu udało mu się wylądować w kraju. Jak wyjawił w rozmowie z Plotkiem, nie obyło się bez problemów

- Było ogromne zamieszanie. Emirates w Polsce i moje biuro podróży poinformowały mnie, że ten lot jest odwołany. W aplikacji flyradar24 lot cały czas był. Na stronach lotniska też był odwołany - relacjonował Klatt. - Chciałem mimo wszystko zaryzykować i pojechać na lotnisko. O 22:30 na stronie lotniska pojawiła się informacja, że lot się odbędzie. Trzeba cały czas sprawdzać, niestety. Jest duże zamieszanie i chaos, dlatego warto być na bieżąco - dodał muzyk disco polo.

Przypomnijmy, że obecnie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza wszelkie podróże do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. 

Więcej o: