Najnowsze wieści o Zawadzkiej. Podjęła decyzję ws. powrotu do Polski

Marcelina Zawadzka przekazała w sobotę, że razem z ukochanym i synem wracają do Polski. Tym samym opuścili Dubaj.
Zawadzka
Najnowsze wieści o Zawadzkiej. Podjęła decyzję ws. powrotu do Polski / Fot. KAPIF / Instagram / marcelina_zawadzka

Marcelina Zawadzka od jakiegoś czasu mieszka w Dubaju. Po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie fani byli zaniepokojeni tym, jak wygląda u nich sytuacja. Modelka na bieżąco relacjonowała, co się u nich dzieje, i zapewniała, że są bezpieczni. W pewnym momencie jednak zakochani podjęli decyzję o powrocie do naszego kraju. 

Zobacz wideo Tak Zawadzka opowiadała o Dubaju. Wspomniała o cenach

Marcelina Zawadzka wraca do Polski. "Już niedługo"

Na InstaStories Marceliny Zawadzkiej na Instagramie w sobotę pojawił się kadr z samolotu. Widać na nim celebrytkę, która razem z synem wygląda przez okno. "Wczoraj późną nocą wylecieliśmy z Dubaju. Jeszcze nie jesteśmy w Polsce, ale już niedługo" - przekazała 7 marca w godzinach popołudniowych. Jak na razie to jedyna informacja od modelki od momentu opublikowania tego komunikatu. Zajrzeliśmy więc na profil na Instagramie jej narzeczonego, ale Max Gloeckner nie dodał nic nowego. Kadr z samolotu, na którym znajduje się Marcelina Zawadzka i mały Leonidas, znajdziecie w naszej galerii:

Ostatnie nagranie na profilu Maxa pochodzi z 3 marca. Mężczyzna relacjonował wtedy, jak wygląda sytuacja. - Dzień trzeci w Dubaju. Krótka aktualizacja, czy się eskaluje, czy się uspokaja? (...) Wracam do pierwszego dnia, nie będę kłamać, nigdy nie doświadczyłem czegoś takiego, rakiet w przestrzeni powietrznej i ich przechwycenia. Były chwile niepewności - przekazał fanom. Wtedy jednak nie planowali powrotu do Polski, bowiem tam mają dom i rodzinę. Więcej przeczytacie tutaj: Ukochany Zawadzkiej relacjonuje, co się dzieje w Dubaju. "Byliśmy w gotowości, żeby wyjechać".

Robert Klatt utknął w Dubaju. Opowiedział o szczegółach

Wiele gwiazd podczas wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie przebywało w tamtym rejonie. Na wakacjach był m.in. Robert Klatt. Muzyk disco polo relacjonował, że ma problemy z powrotem do kraju. "Na chwilę straciłem wiarę… Ciągłe informacje, które wzajemnie sobie zaprzeczały, newsy docierające do mnie także od was, nieustanne zmiany decyzji na lotniskach - to wszystko potrafiło naprawdę zniechęcić" - pisał nocą z 3 na 4 marca. Jak już wiemy, muzyk bezpiecznie dotarł do Polski. 5 marca skontaktowaliśmy się z nim i poznaliśmy szczegóły. Poznacie je tutaj: Muzyk disco polo zdradził nam kulisy powrotu do Polski. O mały włos, a Klatt zostałby w Dubaju

Więcej o: