To koniec konfliktu między Dodą a Woźniak-Starak? "Dziękuję Agnieszce za..."

Jeszcze niedawno trudno było wyobrazić sobie zgodę między Dodą a Agnieszka Woźniak-Starak. Dziś wygląda na to, że między gwiazdami nie ma już dawnych animozji. Piosenkarka opublikowała na swoim profilu wpis, w którym podziękowała dziennikarce za podpisanie petycji.
Doda, Agnieszka Woźniak-Starak
Fot. KAPIF.pl

Lata temu o konflikcie Dody i Agnieszki Woźniak-Starak rozpisywały się wszystkie polskie media. Piosenkarka miała pretensje do dziennikarki o materiał, który został przygotowany w programie "Na Językach". Dotyczył on prywatnego życia rodziców Rabczewskiej. Przez lata Doda i Woźniak-Starak unikały się, jak tylko mogły. Niewielu żyło nadzieją, że kiedykolwiek dojdzie do pojednania. Wygląda jednak na to, że sporo się zmieniło w tej kwestii. Ostatnio Agnieszka Woźniak-Starak zdradziła, że podpisała petycję Dody w sprawie poprawy warunków życia zwierząt. Piosenkarka podziękowała jej za wsparcie. 

Zobacz wideo Gessler nazwana "wrednym czupiradłem". Woźniak-Starak zaniemówiła

Agnieszka Woźniak-Starak zaangażowała się w inicjatywę Dody 

Choć wiele osób docenia fakt, że Doda poświęca swój czas i pieniądze w tak ważnej sprawie, to niektórzy nie do końca są przekonani co do jej bezinteresowności i zarzucają jej wybielanie wizerunku. W ostatniej rozmowie z Pudelkiem Agnieszka Woźniak-Starak odniosła się do komentarzy na ten temat. - Nawet jeżeli tak, to jeśli wyjdzie z tego coś dobrego, to super. Ja cały czas to powtarzam. Podpisałam się pod petycją Dody. Niech robi. Wiesz co, chyba mniej interesują mnie pobudki w tym wszystkim. Interesuje mnie efekt i jeżeli efektem ma być poprawa losu zwierząt, ich dobrostanu, ich życia, to, że systemowo się coś zmieni, że będzie większa kontrola nad schroniskami, że wszystko będzie sprawnie działało, to super - mówiła. 

22 lutego Doda wrzuciła na swój profil nagranie, w którym m.in. podsumowała dotychczasowe działania na rzecz ochrony zwierząt. W opisie piosenkarka przypomniała także o petycji, którą stworzyła. Pod koniec niespodziewanie znalazła się wzmianka o Agnieszce Woźniak-Starak. "Musimy działać do czasu wejścia w życie ustawy, ale takiej, która będzie działać w interesie zwierząt, nie ludzi. PS. Dziękuję Agnieszce za podpisanie petycji oraz publiczne zachęcanie do tego" - napisała. 

Edward Miszczak lata temu nałożył na Dodę "bana". Wszystko przez konflikt z Agnieszką Woźniak-Starak

Konsekwencją kłótni z Agnieszką Woźniak-Starak był m.in. słynny "ban", który Edward Miszczak nałożył na Dodę, gdy jeszcze pracował w TVN. - Agnieszka była moją gwiazdą, więc musiałem bronić swojej gwiazdy. Ja polegnę za nie w każdym pojedynku - mówił Pudelkowi. W rozmowie z Plotkiem Doda zareagowała na jego słowa. - Nie umiem się do tego odnieść, że się człowiek cieszy, że dał "bana" za to, że wcześniej zrobił film i zniszczył życie moim rodzicom. A teraz uważa, że jestem nielojalna, bo trzy lata po naszym show zagrałam sylwestra gdzie indziej... Nie wiem, nie umiem się do tego odnieść, jest tam jakaś pokrętna logika - mówiła. 

Więcej o: