W czwartek, 19 lutego, odbyła się prezentacja wiosennej ramówki Telewizji Polskiej. Nie zabrakło na niej Agnieszki Woźniak-Starak, która jakiś czas temu powróciła do TVP. Gwiazda została jedną z gospodyń "Pytania na śniadanie". Wcześniej przez trzy lata prezenterka prowadziła "Dzień dobry TVN". Obecna szefowa stacji, Lidia Kazen, w niedawnej rozmowie z Plotkiem stwierdziła, że dziennikarka "nie mieściła się w ramach". Woźniak-Starak zabrała w tej sprawie głos.
Agnieszka Woźniak-Starak rozmawiała ostatnio z Weroniką Zając z Plotka. Podczas wywiadu prezenterka zdradziła między innymi, że prowadzenie "Pytania na śniadanie" niewiele różni się od pracy w "Dzień dobry TVN". - Ogólnie mniej więcej każdy format śniadaniowy polega na tym samym (...) W każdym są rozmowy, jest pogoda, jest kuchnia. Mniej więcej tak samo. Studia się różnią - podsumowała. Dziennikarka skomentowała też słowa Lidii Kazen, która stwierdziła, że w "Dzień dobry TVN" gwiazda "nie mieściła się w ramach".
Tu się mieszczę w ramach, na szczęście. Jak się rozstawałyśmy w "Dzień Dobry TVN", to Lidka powiedziała, że ona chce zmienić trochę koncepcję tego programu i trochę inaczej będzie to wyglądać, i dlatego chciała się pożegnać z paroma osobami. Moim zdaniem pożegnała się akurat z tymi, które były dosyć profesjonalne. Więc jaki stał zamysł i jakie były te nowe ramy, to nie wiem
- skwitowała. Woźniak-Starak podkreśliła jednak, że rozumie, iż każdy szef ma inne wymagania wobec pracowników. - Ja zawsze powtarzam, że każdy pracodawca ma prawo sobie dobierać takich pracowników, o jakich marzy. To jest prawo, które ja szanuję. Jakbym była pracodawcą, a jestem dla niektórych pracodawcą, to też sobie dobieram takich ludzi, z którymi ja chcę pracować - podsumowała.
Nie da się ukryć, że powrót Agnieszki Woźniak-Starak do "Pytania na śniadanie" wywołał duże emocje zarówno wśród widzów, jak i współpracowników. Głos w tej sprawie zabrałą Marzena Rogalska w rozmowie z Jastrząb Post.
- Uważam, że to w ogóle było spektakularne. Fizycznie się nie widziałyśmy. Ja sobie pozwoliłam na komentarz, że się cieszę. W ogóle pojawili się w Wigilię tacy piękni. Agnieszka wróciła do siebie. Przecież ona się wywodzi z TVP - podkreśliła. Dziennikarka zwróciła się także bezpośrednio do koleżanki po fachu. - Aga, nie widzieliśmy się jeszcze na żywo. Cieszymy się, że przyszłaś do "Pytania na śniadanie", że wróciłaś do siebie - dodała.
Śledczy poszukują Polki, która zaginęła na Majorce. Natrafili na zaskakujący trop
Zamienili dom na dwupiętrowy, luksusowy apartament. Szatanowie pokazali, jak mieszkają
Po krótkich włosach Pauliny Smaszcz nie ma już śladu. Ekspert pod wrażeniem. "Odjęła sobie 15 lat"
Mama Iwony Wieczorek wydała ważne oświadczenie. Padły zaskakujące słowa
Łukasz Simlat widział ojca tylko raz w życiu. Po latach dostał od niego list
Mateusz Damięcki nie odpuścił Mentzenowi. Porównał go do... osła
Kukiz ostro o projekcie ws. wsparcia artystów. Muzyk z Republiki mówi o "intelektualnej masakrze"
Reżyser mówi o "dużym ego" Sanah. Tak wspomina ich współpracę. "Jej nie jest na rękę..."
Maleńczuk odpalił się po słowach Mentzena. "Nie jest też inteligentny - raczej chytry i cwany"