Nie wymienili go w obsadzie. Później był idolem młodzieży lat 90. Pierwszy twardziel kina

Bogusław Linda należy do grona najważniejszych aktorów w historii polskiego kina. Największą popularność przyniosła mu rola Franza Maurera w filmie "Psy" z 1992 roku. Jego kariera trwa nieprzerwanie od początku lat 70. Obejmuje teatr, kino oraz działalność w Warszawskiej Szkole Filmowej.
Bogusław Linda
Piotr Mazur / Agencja Wyborcza.pl

Urodzony 27 czerwca 1952 roku w Toruniu aktor ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Krakowie w 1975 roku. Na przestrzeni dekad współpracował z najważniejszymi reżyserami polskiego kina, w tym z Andrzejem Wajdą, Agnieszką Holland i Krzysztofem Kieślowskim. W jego dorobku znajduje się ponad sto ról filmowych i telewizyjnych, a także projekty reżyserskie.

Zobacz wideo Ile kosztował najdroższy polski film? Ludzie do tej pory zastanawiają się, na co poszły te pieniądze

Debiut w "Czarnych chmurach" był pierwszym krokiem. Epizod halabardnika otworzył drogę do dalszej pracy

W 1973 roku, jeszcze jako student, Bogusław Linda wystąpił w serialu "Czarne chmury" w reżyserii Andrzeja Konica. Zagrał niewielką rolę halabardnika w scenie rozgrywającej się w Barbakanie. Był to jego pierwszy występ przed kamerą, który zapoczątkował karierę filmową trwającą ponad pięć dekad. Po ukończeniu studiów aktor rozpoczął pracę w teatrach w Krakowie, Wrocławiu i Warszawie. Występował między innymi w Starym Teatrze oraz w Teatrze Studio. Doświadczenie sceniczne pozwoliło mu zbudować warsztat, który później wykorzystał w kinie.

Kino moralnego niepokoju ugruntowało pozycję Bogusława Lindy. Współpraca z uznanymi reżyserami przyniosła nagrody

W latach 80. Linda wystąpił w filmach zaliczanych do nurtu kina moralnego niepokoju. Zagrał w "Gorączce" i "Kobiecie samotnej" w reżyserii Agnieszki Holland, w "Przypadku" Krzysztofa Kieślowskiego oraz w "Człowieku z żelaza" Andrzeja Wajdy. Role z tego okresu przyniosły mu uznanie krytyków oraz nagrody na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W 1983 roku pojawił się w filmie "Danton" w reżyserii Andrzeja Wajdy, zrealizowanym we Francji. Udział w produkcji był jednym z pierwszych występów Lindy w projekcie o międzynarodowym zasięgu.

Film "Psy" z 1992 roku przyniósł mu ogólnopolską popularność. Franz Maurer to symbol lat 90.

Przełom w odbiorze publiczności nastąpił po premierze filmu "Psy" w reżyserii Władysława Pasikowskiego. Linda wcielił się w byłego funkcjonariusza Służby Bezpieczeństwa Franza Maurera. Rola w "Psach" oraz w kontynuacji "Psy 2. Ostatnia krew" ugruntowała jego wizerunek jako jednego z najpopularniejszych aktorów lat 90. W kolejnych latach wystąpił między innymi w filmach "Sara", "Demony wojny według Goi", "Miasto prywatne" oraz "Pan Tadeusz", gdzie zagrał Jacka Soplicę. W 2020 roku powrócił do roli Maurera w produkcji "Psy 3. W imię zasad".

- Ten scenariusz był w jakiś sposób uczciwy. Pokazywał każdą ze stron. My teraz nie zdajemy sobie sprawy z tego, ale Solidarność i kościół były wtedy bardzo mitologizowane, a służby mundurowe niszczone - opowiadał o "Psach" Bogusław Linda w podcaście "Rekonstrukcja Cyfrowa TVP".

Działalność reżyserska i pedagogiczna poszerzyła jego dorobek. Jest współzałożycielem Warszawskiej Szkoły Filmowej

Bogusław Linda realizował także własne projekty filmowe. Wyreżyserował między innymi filmy "Sezon na leszcza" oraz "Jasne błękitne okna". Równolegle angażował się w działalność edukacyjną. Jest współzałożycielem Warszawskiej Szkoły Filmowej. Prowadzi zajęcia dla studentów kierunków aktorskich oraz reżyserskich.

 

W trakcie kariery otrzymał liczne nagrody, w tym wielokrotne Złote Lwy oraz odznaczenia państwowe. Z rąk polskich władz odebrał między innymi Srebrny Medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis" i Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski.

Więcej o: