Maciej Pela zasłynął jako tancerz i mąż Agnieszki Kaczorowskiej, a obecnie spełnia się w roli influencera. Zrobił się wyjątkowo aktywny na Instagramie, gdzie ostatnio publikuje komediowe nagrania z udziałem Edyty Folwarskiej, a fani zwracają uwagę, że wbija nimi niezłe szpile w Agnieszkę Kaczorowską. Tym razem Maciej Pela wplątał się w instagramową dyskusję na temat podróżowania z dziećmi samolotem.
Wszystko zaczęło się od tego, że popularny influencer Dawid Polak, publikujący na koncie biotech.geek, wrzucił post, w którym poruszył temat płaczących dzieci w samolocie. Choć w sieci popularne jest narzekanie, on wykazał się sporą dawką empatii. "Zanim zezłościsz się na płaczące dziecko w samolocie, pamiętaj, że podczas startu i lądowania gwałtowna zmiana ciśnienia może powodować u niego silny ból uszu, bo trąbka słuchowa nie nadąża z wyrównywaniem różnicy ciśnień. Dla malucha to realny, fizyczny dyskomfort, a nie złośliwość czy 'złe wychowanie'" - napisał.
Jak można było się spodziewać, Polak poruszył czułą strunę i pod jego postem pojawiła się lawina komentarzy. Wśród nich można dojrzeć również ten zamieszczony przez Macieja Pelę. "Dawid jesteś mega empatycznym ziomem. I nadzieją, że osoby, które dzieci nie mają, też mogą być wsparciem dla rodziców. Zresztą sam się przekonałem o tym" - napisał, doceniając autora. W kolejnym komentarzu odniósł się za to do opinii innych użytkowników. "Jaaaa pieeeerrrr! Nie mogę czytać tych wypocin i jojczenia. Rodzice mają prawo latać z dziećmi. Jeździć autobusem z dziećmi. Iść do restauracji z dziećmi. Mają prawo żyć. Spełniać się. Korzystać z życia" - podkreślił.
Ostre słowa Macieja Peli szybko wywołały poruszenie wśród internautów, którzy natychmiast postanowili z nimi polemizować, przytaczając argumenty, które nie zostały poruszone ani przez autora postu, ani przez samego tancerza. "(...) Rodzice tych dzieci mają jednocześnie obowiązek reagować na złe zachowanie swoich dzieci (np. kopanie fotela czy głośne słuchanie bajek), bo w końcu wychowanie dzieci na tym polega", "Ludzie mają prawo się wkurzać, gdy dziecko płacze. Kluczowe jest to, jak reagują" - pisali.
Maciej Pela nie zamierzał zostawić tych słów bez odpowiedzi. "Ale czy w tej rolce jest rozmowa/poruszany temat dzieci kopiących w fotel? Chyba nie. Raczej o płaczących maluchach i ludziach, którzy wkurzają się, że maluch płacze. Ale odpowiadając na ten bait: tak, rodzice są odpowiedzialni za to, że dzieci kopią fotele. Zdarzyło się się takim zwrócić uwagę" - napisał. "Idąc tym rokiem myślenia, ludzie mają prawo się wkurzać, że istniejesz. I nie tolerować faktu, iż używasz tlen. Przecież to bzdura" - dodał, reagując na drugi komentarz.
Nawrocka w USA zachwyciła fryzjera gwiazd. Stylistka miała wątpliwości. "W takim otoczeniu to za mało"
Syn Rozenek z nowym modowym projektem. Jego praca robi wrażenie
Bawełniane sukienki na wiosnę. Ażurowa z Zary wygląda jak wycinanka, w H&M i Reserved też są cudne
Młynarska o kulisach zakupu domu w Hiszpanii. Wspomniała o cenie
Te słowa ofiar Jeffreya Epsteina mrożą krew w żyłach. "Podobał mu się strach w naszych oczach"
Ta scena w "Pytaniu na śniadanie" zaskoczyła widzów. Beata Tadla była w szoku
Niespodziewane wieści i to w dniu urodzin Rogacewicza. To już koniec?
Gołębie przejęły balkon Anny Muchy. "To jest jakaś masakra!"
Wałęsowie są 56 lat po ślubie. Tak Lech zareagował na pytanie, czy wciąż się kochają