Hanna Bieluszko, znana widzom z seriali "Barwy szczęścia" i "M jak miłość", mierzy się dziś z poważną chorobą nowotworową. Aktorka przechodzi intensywne leczenie i rehabilitację w Krakowie, a jej życie zmieniło się nie do poznania. Jeszcze niedawno regularnie pojawiała się na scenie i planie zdjęciowym, dziś skupia się na leczeniu i powrocie do sprawności. W sieci pojawiło się poruszające nagranie, w którym towarzyszy jej Alina Kamińska, aktorka, która sama niedawno zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi.
Hanna Bieluszko zmaga się z chorobą. Informację na temat stanu jej zdrowia przekazano we wzruszającym nagraniu na profilu Fundacji Votum. "Jeszcze niedawno stała na scenie i planie filmowym. Dziś Hanna Bieluszko każdego dnia walczy o odzyskanie sprawności po wyniszczającej chorobie nowotworowej. To nie jest tylko walka o zdrowie. To walka o powrót do życia. Do teatru. Do filmu. Do pasji, która daje sens" - czytamy w opisie.
Aktorka może liczyć na wsparcie przyjaciółki. Alina Kamińska kiedyś przechodziła przez to samo. Połączyła je nie tylko pasja do aktorstwa, ale też wspólne trudne doświadczenia. "Podczas turnusu rehabilitacyjnego w Krakowie Hannę odwiedziła jej przyjaciółka Alina Kamińska. Kobieta, która sama przeszła przez piekło choroby i dziś daje Hannie coś bezcennego: nadzieję, wsparcie i siłę do dalszej walki. Połączył je teatr i film. Dziś łączy je jeszcze więcej - wspólna droga po sprawność i powrót do normalności. Hanna nie jest sama. Wspiera ją rodzina, przyjaciele i środowisko aktorskie. Teraz możemy dołączyć także MY" - czytamy.
Spotkanie obu aktorek było pełne emocji. Alina Kamińska nie kryła wzruszenia i podkreśliła, jak ważna jest solidarność w trudnych momentach. - Dla mnie empatia jest rzeczą podstawową. Jak się dowiedziałam o Hani, to się rozpłakałam, po czym pomyślałam, że mam ogromną wiedzę i wdzięczność dla tych wszystkich, którzy mi pomogli. Teraz ja muszę pomóc, jak tylko mogę i potrafię, Hani. Ja powiem ci, Haniu, nie poddawaj się - powiedziała wprost.
Hanna Bieluszko w nagraniu przyznała, że wiele rzeczy działo się poza jej świadomością. - To wszystko odbywało się poza mną. Po pierwsze byłam nieprzytomna, a po drugie, nawet gdybym była przytomna, nie wiedziałabym, jak to zorganizować - wyznała.
Aktorka mówiła też o ogromnym wsparciu, jakie otrzymała, choć nie kryła zaskoczenia reakcjami niektórych osób. - Mówiąc szczerze, byłam zaskoczona, ponieważ nie ukrywam, że nie jestem osobą specjalnie towarzyską. Nie mam zbyt wielu przyjaciół. (...) Jezus Maria, muszę zweryfikować poglądy na temat świata. To było niesamowite. I ludzie, których bym w życiu nie podejrzewała. Wiecie? A tacy, od których bym oczekiwała, nagle cisza, bo są tacy - podkreśliła zaskoczona. Panie zgodnie przyznały, że można podsumować sytuację jako "egzamin naszego człowieczeństwa i wrażliwości".
Irena Santor zaskoczyła słowami o Kwaśniewskiej. "Mam ogromny żal"
Magdalena Narożna wzięła ślub! Wybrała nietypową suknię ślubną. "Jedyny zgrzyt"
Czwarty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Taką emeryturę ma Hanna Gronkiewicz-Waltz. Kwota szokuje
Nowy program Szelągowskiej w cieniu afery. Obejrzałam i mam jeden wniosek
Aleksander M.-B. zapytany o to, czy nadal ma prawo jazdy. "Kto nie ma przygód..."
Ekspertka wzięła pod lupę stylizacje Rosati, Olejnik i Gąsiorowskiej. Nie miała dla nich litości
Gumulec w "Tańcu z gwiazdami" rzucił żart o podcaście Chajzera z żoną. "Jestem tak zaskoczony jak..."
Ministerka kultury zaskoczyła na wybiegu. Modelką została nie bez powodu