Aleksandra Kwaśniewska otwarcie rozmawiała o religii w domu. Wspomina, co usłyszała od ojca

W domu Kwaśniewskich nigdy nie było jednego obowiązującego światopoglądu. Aleksandra Kwaśniewska przyznała, że od najmłodszych lat miała przestrzeń do zadawania trudnych pytań - także tych dotyczących wiary. Jedna rozmowa z ojcem szczególnie zapadła jej w pamięć.
Aleksandra Kwaśniewska, Aleksander Kwaśniewski
Kapif, Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Aleksandra Kwaśniewska od lat stara się chronić swoją prywatność, jednak od czasu do czasu decyduje się na bardziej osobiste wyznania. W jednym z ostatnich wywiadów opowiedziała o podejściu do wiary oraz o tym, jakie poglądy religijne mają jej rodzice - Aleksander Kwaśniewski i Jolanta Kwaśniewska.

Zobacz wideo Badach mówi o pokorze w "The Voice of Poland". Wtem wyznał prawdę o Kwaśniewskiej

Aleksandra Kwaśniewska wspomina rozmowę z ojcem o wierze. "Potraktował mnie poważnie"

Aleksandra Kwaśniewska wróciła wspomnieniami do dzieciństwa. Przyznała, że w latach 80. była jedyną osobą w klasie, która nie uczęszczała na lekcje religii. To właśnie wtedy odbyła z ojcem ważną rozmowę o wierze. - Były lata 80., miałam jakieś sześć czy siedem lat i byłam jedynym dzieckiem w klasie niechodzącym na religię. Była to więc dla mnie jakaś wiedza tajemna. Gdy tata usłyszał moje pytanie, wyjaśnił mi bardzo faktograficznie, że kiedyś na świecie żył Jezus, który głosił takie i takie prawdy i został za to ukrzyżowany, a dzisiaj część ludzi wierzy w to, że niedługo potem zmartwychwstał, a część nie - zaczęła Kwaśniewska.

Również wtedy zapytała ojca o jego poglądy. - Zapytałam go wtedy: "A ty?". I on podzielił się ze mną swoimi wątpliwościami, ale bez radykalizmu. To było super, bo poczułam, że potraktował mnie poważnie i udzielił mi szczerej odpowiedzi - zdradziła w rozmowie z Plejadą.

Aleksandra Kwaśniewska o poglądach religijnych rodziców. "Mój tata jest agnostykiem". A mama?

Aleksandra Kwaśniewska nie ukrywa, że kwestia wiary wciąż pozostaje dla niej przestrzenią refleksji i wątpliwości. W wywiadzie jasno określiła także światopogląd swoich rodziców. - Bardzo sobie chwalę umiejętność krytycznego myślenia, ale też zdaję sobie sprawę z tego, że nie wszystko da się racjonalnie wytłumaczyć. I nikomu swoich poglądów w tym temacie nie mam zamiaru narzucać. Mój tata jest agnostykiem. Ja mam w sobie wiele wątpliwości. Z kolei moja mama jest osobą wierzącą - dodała we wspomnianym wywiadzie. CZYTAJ TEŻ: Do kuchni mu nie po drodze. Badach i Kwaśniewska zdradzają, jak wygląda ich domowe życie.

Więcej o: