Magdalena Cielecka nie zdecydowała się na macierzyństwo, a o tę kwestię często pytana jest w różnych wywiadach. Temat został poruszony również w podcaście "WojewódzkiKędzierski", którego była gościnią. Cielecka usłyszała pytanie, czy jej zdaniem teza, że "macierzyństwo to sens kobiety" to herezja, brutalna prawda czy patriarchalny bełkot. - Fałsz - tak bym odpowiedziała. Z mojego punktu widzenia fałsz, ale dla wielu osób na pewno prawda, którą absolutnie szanuję - odparła aktorka.
W dalszej części wypowiedzi Magdalena Cielecka zaznaczyła, że macierzyństwo postrzega przede wszystkim jako bardzo indywidualną potrzebę, a także możliwość. Aktorka dodała, że w przypadku bezdzietnych kobiet rzadko kiedy myśli się o tym, że niektóre z nich nie mogły zostać matkami. - Ocenia się: "a, to jest egoistka", "nie chciało jej się", "nie znalazła czasu", "nie znalazła partnera" (...). A nie myśli się o tym, ile takich osób, przypadków, żyć (...) wygląda tak, jak wygląda z powodu tego, że nie można było - powiedziała w rozmowie.
Cielecka dodała także, że dla niej macierzyństwo to pewna odsłona kobiecości. - Bardzo naturalna i biologiczna. (...) Jest to jedna z możliwości i jest to jedna z postaci kobiecości, natomiast jest też ich wiele, wiele innych - zaznaczyla.
Magdalena Cielecka zgodziła się także z tezą Wojewódzkiego, że w debacie medialnej bezdzietność ciągle traktowana jest jako porażka, a nie jako świadomy wybór. - Tak jest u nas. Na szczęście w wielu miejscach świata tak nie jest i nikt nie ocenia w ten sposób, nie przez ten pryzmat, to nie jest żadne kryterium i żadna kategoria - stwierdziła aktorka. - Przypięcie łatki albo dopisanie sobie wytłumaczenia, dlaczego ktoś jest taki, a nie inny, na przykład za pomocą dzietności czy bezdzietności, jest czymś łatwym i uwielbiamy, uogólniając, zamknąć sprawę w dwóch zdaniach - dodała.
W dalszej części rozmowy Magdalena Cielecka zaznaczyła, że macierzyństwo to dla niej "wybór i możliwość, a nie obowiązek". Wojewódzki postanowił spytać aktorkę również o to, czy w jej przypadku brak macierzyństwa był wyborem. - To było różnie na różnych etapach życia. U mnie już jest za późno, nie ma co się czarować - odpowiedziała Cielecka. Gościni podcastu została też poproszona o odniesienie się do wysnuwanej przez niektórych tezy, że "kobieta bez rodziny i dzieci jest niepełna". - To jest bardzo radykalne i strasznie smutne - podsumowała aktorka.
Podjęto decyzję ws. pogrzebu Jana Frycza. Rzecznik resortu zabrał głos
Nowicki dosadnie podsumował ceny w Albanii. "Naprawdę oszaleli"
Lewandowska natrafiła na pierwszy problem w Chicago. "To niemałe wyzwanie"
Krupińska przyjaźni się z Lewandowskimi. Ujawniła, co dzieje się między nimi prywatnie
Bramki na wejściu, 50 zł za parking i płatna toaleta. Książulo zdumiony po wizycie w krytykowanej restauracji
Widzowie drwią z materiału TV Republika. "Groteskowe"
Małgorzata Socha zapytana o "niebieską platformę". Jej reakcja mówi wszystko
Wszyscy obserwują asystentkę Trumpa. Mówiła, że zawdzięcza mu życie. "Jesteś dla mnie wszystkim"
Wieniawa magnesem na widzów "Tańca z gwiazdami"? Widzę problem, który trudno zignorować