Robert Duvall nie żyje. W styczniu skończył 95 lat

Żona Roberta Duvalla poinformowała o śmierci aktora. Legenda kina zmarła w wieku 95 lat. "Pożegnaliśmy mojego ukochanego męża, drogiego przyjaciela i jednego z najwybitniejszych aktorów naszych czasów" - przekazała w specjalnym oświadczeniu żona gwiazdora.
Robert Duvall
East News

W poniedziałek, 16 lutego, media obiegła smutna wiadomość. W wieku 95 lat odszedł Robert Duvall, legendarny amerykański aktor i reżyser. Wiadomość o śmierci gwiazdora przekazała jego żona, Luciana. Pożegnała męża we wzruszających słowach.

Zobacz wideo JeAldona Orman miała wypadek w Albanii. Zdradza, że groził jej paraliż do końca życia. Wspomina też sepsę i śmierć kliniczną

Robert Duvall nie żyje. Miał 95 lat

Robert Duvall zmarł w niedzielę, 15 lutego, w swoim domu w otoczeniu najbliższych. Na początku stycznia aktor świętował 95. urodziny. Jego żona Luciana poinformowała o śmierci gwiazdora za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Wczoraj pożegnaliśmy mojego ukochanego męża, drogiego przyjaciela i jednego z najwybitniejszych aktorów naszych czasów. Bob odszedł spokojnie w domu, otoczony miłością i troską

- czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez ukochaną aktora. Luciana Duvall zdobyła się na emocjonalne wyznanie i podkreśliła, że aktorstwo było nie tylko pracą, ale także ogromną pasją gwiazdora. "Dla mnie był po prostu wszystkim. Jego pasja do zawodu dorównywała jedynie głębokiej miłości do postaci, pysznych posiłków i brylowania w towarzystwie. W każdej ze swoich licznych ról Bob oddawał się całkowicie swoim bohaterom i prawdzie ludzkiego ducha, którą reprezentowali. W ten sposób pozostawił nam wszystkim coś trwałego i niezapomnianego. Dziękujemy za lata wsparcia, jakim obdarzyliście Boba, oraz za danie nam czasu, abyśmy mogli uczcić pamięć o nim" - przekazała.

Robert Duvall miał na koncie dziesiątki nagród. Doczekał się też Oscara

W trakcie swojej wieloletniej kariery Duvall zagrał w kilkudziesięciu filmach. Dzięki wykreowanym przez siebie zapadającym w pamięć rolom doczekał się kilkudziesięciu nagród, w tym najważniejszej - Oscara. Zdobył go za film "Pod czułą kontrolą", w którym wcielił się w uzależnionego od alkoholu byłego muzyka country. Gwiazdor próbował swoich sił również jako reżyser, ale na tym polu nie osiągał tak znaczących sukcesów. Jego życie uczuciowe było natomiast równie bogate, jak filmografia. Gwiazdor aż czterokrotnie stawał na ślubnym kobiercu. Jego ostatnią żoną była młodsza o ponad 40 lat Luciana Pedraza, z którą ożenił się w 2004 roku.

Więcej o: