Natalia Niemen jest nie tylko piosenkarką (ze sceną jest związana od 1997 roku i wydała kilka dobrze przyjętych na rynku albumów), lecz także maluje obrazy i ma na koncie udane wystawy artystyczne. Mimo że tworzy własne utwory i to na własnych zasadach, to od lat jest porównywana do swojego nieżyjącego już ojca - Czesława Niemena. Pod jednym z wpisów na instagramie przeczytała nawet, że "zabija legendę swojego ojca". Zareagowała na tę zaczepkę i nie przebierała w słowach.
Natalia Niemen jest bardzo aktywna na Instagramie. Publikuje tam treści zarówno na temat życia prywatnego, jak i zawodowego. Porusza też sprawy trudne, często uznawane za tabu. Otwarcie mówi o tym, że należała do sekty i zmagała się z chorobą alkoholową. Jej szczerość nie wszystkim się podoba. Piosenkarka walczy też z hejterami. I to dosłownie, bo reaguje na komentarze, które ci zostawiają w jej mediach społecznościowych. Tak było też i tym razem, kiedy jedna z internautek uznała, że Niemen "zabija legendę swojego ojca".
Niestety, Natalia Niemen zabija legendę swojego ojca. Nie każdy dziedziczy talent, to zrozumiałe. Ale dlaczego dalej to ciągnie, mimo wielu opinii publicznych, że to, co robi, robi słabo. To nie hejt. To opinia. Nie każda opinia jest hejtem, pani Niemen, jak to pani uważa
- czytamy w komentarzu pod jednym z wpisów Niemen. Piosenkarka nie pozostawiła tych słów bez odpowiedzi. "Niestety, ale zdanie sfrustrowanej, rozgoryczonej, zazdrosnej, nienawidzącej siebie kumpeli z liceum nic dla nas nie znaczy" - zaczęła. Na tym nie koniec, bo po chwili zwróciła się bezpośrednio do owej internautki. "Ale pisz, pisz. Wiem, że jestem terapeutą za darmo, to kusi. Jednak zgłaszanie się do mnie na leczenie, to jak chód po polu minowym. Jeśli jesteś gotowa/gotowy na utratę części siebie i na dodatkowe cierpienie, to zapraszam. Pomogę, jak umiem. A dla takich, jak ty, mam ciekawy wachlarz narzędzi terapeutycznych" - wypaliła.
Niemen zrobiła screen całej konwersacji i udostępniła go jako osobny wpis na Instagramie. Ten opatrzyła dopiskiem: "Przerwa na hejtera i edukacja, jak należy takich schorowanych złem ludzi traktować. Bardzo proszę" - dodała.
W podcaście "Galaktyka Plotek" Natalia Niemen została zapytana o to, czy mogłaby prowadzić życie w pełni zależne od dorobku swojego ojca, żyjąc wyłącznie z jego tantiem. Okazało się, że choć twórczość Czesława Niemena nadal przynosi dochody, nie mają one bezpośredniego wpływu na zarobki ani karierę jego córki.
- Nie, nie, nie - odpowiedziała stanowczo, wyraźnie podkreślając, że wyobrażenia społeczne na temat jej przychodów są dalekie od rzeczywistości. - Ludzie mają śmieszne wizje. Tantiemy są, natomiast nie jest tak, że dzięki nim przeżyjesz - podsumowała, rozwiewając mity dotyczące jej sytuacji materialnej. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.
Mama Tomaszewskiej nie może wrócić do Dubaju. Dziennikarka zdradza nowe szczegóły
Przybysz i Dąbrowski przeprowadzili się do Kanady. Tak będą mieszkać
Chylińska poruszyła internautki. Wystarczyła jedna wiadomość. "Dla nas. Rodziców i opiekunów"
Łepkowska w przejmujących słowach o stanie Bieluszko. Scenarzystka broni zbiórki na leczenie aktorki
Nie żyje artystka Teatru Wielkiego. "Odeszła po ciężkiej chorobie"
Wojciech Morawski nie żyje. Smutną informację przekazał Zbigniew Hołdys
Zapytali Dodę o catering Magdy Gessler. Tak ją rozliczyła: I dlatego podkręca ceny, bo...
Tak wyglądało zatrzymanie Tigera Woodsa. Policja opublikowała nagranie
Teatr ruszył z internetową zbiórką, by pomóc aktorce. Tyle pieniędzy wpłacono w niecałą dobę