Tylko u nas

Niemen moduluje głos, żeby brzmieć jak ojciec? "Wtedy Niemen zaczął ze mnie wychodzić"

Natalia Niemen w nowym odcinku podcastu Plotka została zapytana, czy naśladuje manierę wokalną znanego ojca. Córka Czesława Niemena zaskoczyła odpowiedzią.
Niemen moduluje głos, żeby brzmieć jak ojciec? 'Wtedy Niemen zaczął ze mnie wychodzić'
'Galaktyka Plotek' / Agencja Wyborcza - archiwum

Natalia Niemen była gościnią nowego odcinka podcastu "Galaktyka Plotek". W szczerej rozmowie z Marcinem Wolniewiczem pojawił się wątek często poruszany w kontekście dzieci znanych wokalistów - dziedziczenia talentu, podobieństw w śpiewie i poszukiwania własnej tożsamości artystycznej w cieniu sławnego nazwiska.

Zobacz wideo Niemen moduluje głos, żeby brzmieć jak ojciec? "Wtedy Niemen zaczął ze mnie wychodzić"

Natalia Niemen o inspiracji Czesławem Niemenem. Odkryła swój prawdziwy wokal, gdy miała 35 lat 

Prowadzący zwrócił uwagę, że w przypadku potomków znanych muzyków trudno uciec od skojarzeń z rodzicami. Jako przykład przywołał Anię Rusowicz, która z czasem świadomie zwróciła się ku stylistyce retro i zaczęła śpiewać w sposób wyraźnie nawiązujący do głosu swojej mamy - Ady Rusowicz. W tym kontekście zauważył, że także w obecnym śpiewie Natalii Niemen słychać charakterystyczne cechy wokalne Czesława Niemena.

- Nie mam pojęcia, jak to było z Anią, muszę kiedyś ją wypytać, bo o tym na przykład nie rozmawiałyśmy - przyznała Niemen, zaznaczając, że jej własna droga była zupełnie inna. Jak zdradziła, "swój prawdziwy głos" odnalazła dopiero po latach. Było to związane,z tym, że zaczęła codziennie pracować nad śpiewem. - Ja swój głos znalazłam w 35 roku życia - wyznała.

Natalia Niemen o muzycznych fascynacjach. Zdradziła, kto miał największy wpływ na to, jak dzisiaj śpiewa

Jak się okazuje, kluczową rolę w pracy nad głosem odegrały nie dzieła Czesława Niemena, a jej fascynacja Steve’em Perrym, legendarnym wokalistą zespołu Journey. Jak wspominała, już w dzieciństwie ojciec zachęcał ją i siostrę do słuchania właśnie tego wokalisty wierząc, że to najlepsza szkoła śpiewu. - Potrafiłam oglądać koncert zespołu Journey tak, że robiłam stop klatki i sama próbowałam - zdradziła. To właśnie wtedy, jak przyznała, "coś niemenowskiego" zaczęło naturalnie wychodzić w jej głosie.

Natalia Niemen podkreśliła jednak, że nie była to świadoma próba kopiowania ojca. Jej zdaniem to raczej splot genów i podobnych fascynacji muzycznych. Zwróciła też uwagę, że wokaliści, których słuchała często inspirowali się wzajemnie swoją twórczością, co też mogło mieć wpływ na to, jak aktualnie śpiewa. 

Więcej o: