Tomasz Sapryk jest jednym z najbardziej cenionych aktorów w polskiej branży filmowej i teatralnej. Za rolę w "Sztuczkach" Andrzeja Jakimowskiego otrzymał Orła za najlepszą drugoplanową rolę męską. Mogliśmy go też oglądać m.in. w "Dniu świra", filmie "Pieniądze to nie wszystko" oraz w "Święcie ognia". Sapryk zajmuje się przy tym również reżyserią spektakli. W nowym wywiadzie poruszył kwestię występów celebrytów na deskach teatrów.
W rozmowie z Plejadą Sapryk ocenił m.in. pracę młodych artystów oraz porównał ich podejście do życia do swoich lat młodości. Wtem dziennikarz dopytał go o coraz częściej pojawiających się na deskach teatrów celebrytów. Aktor nie gryzł się w język. - Pracuję z zawodowcami. A celebryci niech sobie jeżdżą po Polsce, grają i zarabiają pieniądze na domy, samochody i nowe usta. Niech będą szczęśliwi. Smutna prawda jest jednak taka, że to psuje rynek - skomentował Sapryk. Nie krył, że jego zdaniem doszło już do "pogwałcenia wszelkich zasad" w teatrze.
Ja wychodzę z założenia, że powinno się kreować rzeczywistość. Że jeśli mamy dostarczać widzom rozrywkę, to wyłącznie na najwyższym poziomie. Tak się dziś jednak nie dzieje. Wszelkie zasady zostały pogwałcone. Wszelkie zasady zostały pogwałcone. Zamiast spektakli powstają potworki. A teatr przecież nie jest kabaretem
- dodał artysta.
Powracając do tematu młodych aktorów, z którymi Saprykowi przyszło pracować, artysta również ma na ich temat wyrobione zdanie. - Mam wrażenie, że oni idą trochę inną drogą. Ale nie ma się też co temu dziwić, ponieważ dorastali w innej rzeczywistości. Od dziecka mają dostęp do informacji. Żyją w świecie pełnym różnorodności. Znają takie słowa jak wybór, asertywność i strefa komfortu, które mojemu pokoleniu były obce - skomentował w wywiadzie. Sapryk wyjawił, co najbardziej ceni w takich osobach. - Ja lubię ludzi dobrze wychowanych, takich, którzy mają poczucie własnej wartości, są uprzejmi, kulturalni, przepuszczają kobietę w drzwiach i nie forsują wyłącznie swoich potrzeb - skwitował aktor.
Barbara Kurdej-Szatan poprowadziła "Dzień dobry TVN". Widzowie jednogłośnie ją podsumowali
Grafiki Damięckiej z okazji wybuchu Powstania Warszawskiego wywołały lawinę emocji. "Doskonałe i przerażające"
Julia von Stein cierpi po drugim liftingu. Gojdź mówi wprost o ryzyku. Wylicza, jakie mogą być powikłania
Aktorka założyła zbiórkę na "wesele marzeń", a internet się zagotował. "Żenada i brak klasy"
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Został znaleziony w łóżku. Wyciekły szczegóły śmierci Gęsikowskiego
Wojciechowska zabrała głos po dramacie na Broad Peak. "Tragiczna karta w historii himalaizmu"
Burza po przerwanym koncercie Męskiego Grania. Widzowie domagają się jednego
Afera po ewekuacji na Męskim Graniu. Organizatorzy wydali oświadczenie