Nicki Minaj nie ukrywa, że popiera Donalda Trumpa. W grudniu zeszłego roku otwarcie to wyraziła, co spotkało się z krytyką ze strony internautów. Ze względu na nieprzychylne komentarze raperka dezaktywowała konto na Instagramie, gdzie obserwowało ją ponad 200 milionów użytkowników. 28 stycznia gwiazda postanowiła udać się do Waszyngtonu, gdzie z mównicy podkreśliła, że jest największą fanką Trumpa.
28 stycznia Nicki Minaj przyjechała do Waszyngtonu. Tam wzięła udział w wydarzeniu, które związane było z uruchomieniem tzw. "Trump-Accounts", czyli programu firmowanego przez administrację amerykańskiego prezydenta. Chodzi o tworzenie specjalnych kont oszczędnościowych dla dzieci, które urodzą się między 1 stycznia 2025 a 31 grudnia 2028 r. Rząd wpłaci tysiąc dolarów na start. Celem tego projektu jest budowanie kapitału emerytalnego.
Raperka zabrała głos podczas wydarzenia. - Powiem, że jestem prawdopodobnie największą fanką prezydenta - usłyszeliśmy. - I to się nie zmieni - zapewniła. - Nienawiść lub opinie ludzi nie mają na mnie żadnego wpływu. W rzeczywistości motywują mnie one do jeszcze większego wsparcia dla niego [Trumpa - przyp. red.] i zmotywują nas wszystkich do jeszcze większego wsparcia - stwierdziła Nicki Minaj. - Nie pozwolimy im bezkarnie znęcać się nad nim i prowadzić kampanie oszczerstw. To nie zadziała, okej? Ma za sobą ogromną siłę, a Bóg go chroni - mówiła raperka.
Nicki Minaj z pewnością byłą zachwycona, gdy usłyszała, co mówił o niej tego dnia Donald Trump. - Po prostu uważam, że jest świetna - przyznał polityk. - Nie znałem Nicki, ale przez lata słyszałem, że jest wielką zwolenniczką Trumpa, fanką Trumpa. Czasami spotykała się z krytyką, ponieważ jej społeczność niekoniecznie lubi Trumpa - mówił. Media przyłapały tę dwójkę, gdy trzymali się za dłonie. Uwagę zwróciły niebotycznie długie paznokcie Minaj. - Zamierzam zapuścić paznokcie, ponieważ uwielbiam te paznokcie. Zamierzam zapuścić te paznokcie - żartował ze sceny prezydent Stanów Zjednoczonych.
Nawrocka zadała szyku w Manili. Stylistka ma jedno "ale". "Powinna dostać mały przycisk ciszej"
Chajzer nagle wspomniał o teściowej. Chciał, żeby Bianka podziękowała za to mamie
Nie żyje uczestnik "MasterChefa". Mariusz Komenda miał 44 lata
Mateusz Damięcki z pierwszą żoną rozwiódł się po trzech miesiącach. Uderzyły go słowa sędzi
Nagranie z synem Toma Hanksa obiegło sieć. Tak potraktował inną gwiazdę
Książulo oceniał lokale. Teraz ich właściciele komentują aferę z jego pizzą. "Wizerunek na pewno trochę ucierpiał"
Monika Pikuła zmaga się z nowotworem piersi. Mówi, co teraz ją czeka i wspomina o "czerwonej chemii"
Afera wokół pizzy Książula. Blanka Lipińska nie wytrzymała
Torbicka w "ryzykownych prześwitach", Woźniak-Starak w "eleganckim worku na śmieci"