Nagranie ze skandalicznej sytuacji zostało opublikowane na platformie X 27 stycznia. Youtuber Radosław Bazyluk, znany jako "Rado z Londynu", na krakowskim lotnisku zaczepiał pasażerów z Izraela ubranych w tradycyjne żydowskie stroje. - Wracajcie do Izraela. To nie tutaj. (...) To mój kraj, Polska. Dlaczego tu przyjeżdżacie? - krzyczał. Oprócz tego zachowywał się agresywnie, popychając pasażerów. Serwis o2.pl poprosił o komentarz w sprawie rzeczniczkę Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Jak informuje portal, Bazylukowi może grozić nawet do trzech lat pozbawienia wolności.
Rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie podinsp. Katarzyna Cisło w rozmowie z o2.pl przekazała, że choć funkcjonariusze nie byli obecni na miejscu zdarzenia, rozpoczęto czynności w związku ze sprawą. - Zobaczyliśmy całe zdarzenie w internecie. Pomimo tego, że nie braliśmy udziału w tej interwencji, to policjanci rozpoczęli czynności sprawdzające pod kątem artykułu 257 Kodeksu Karnego, który mówi o znieważaniu z powodów przynależności etnicznej, rasowej, narodowościowej, czy wyznaniowej - przekazała 28 stycznia, dodając, że zabezpieczone zostaną nagrania z monitoringu lotniska.
- Całość materiałów zostanie przekazana celem oceny prawnej do Prokuratury Rejonowej Kraków-Krowodrza. Jeśli prokuratura uzna, że wyczerpują znamiona przestępstwa, to będzie wszczęte dochodzenie - dodała podinsp. Katarzyna Cisło.
Jak wynika ze wcześniejszych ustaleń, świadkowie sytuacji na lotnisku wezwali ochronę, a na miejscu pojawili się również funkcjonariusze Straży Granicznej. Youtuber miał się uspokoić, a następnie wsiąść do samolotu. Tego samego dnia Rado z Londynu zabrał głos w sprawie na Instagramie. Nie przeprosił za swoje zachowanie. - Wszystko zakończyło się dobrze, ja przyleciałem do domu. Krótka wymiana zdań na temat tego, co oni tam robili i wszystko w temacie - powiedział.
Skandaliczny incydent na krakowskim lotnisku skomentowała także ambasada Izraela w Polsce. "Zdecydowanie potępiamy incydent o charakterze antysemickim, do którego doszło wczoraj wieczorem na lotnisku w Krakowie, gdzie grupa modlących się pasażerów pochodzenia żydowskiego została zaatakowana werbalnie i fizycznie przez miejscowego podróżnego. Eskalacji udało się zapobiec tylko dzięki opanowaniu wiernych i interwencji służb ochrony lotniska. Żydów nie należy pozbawiać prawa do praktykowania swojej religii. Będziemy nadal współpracować z polskimi władzami, aby zapobiegać podobnym incydentom w przyszłości" - przekazano w oświadczeniu.
Aukcja Musiała na WOŚP z niespodziewanym finałem. Zszokowany aktor zabrał głos
Miller mieszka luksusowo, ale wnętrza nie są z katalogów. Ogród robi wrażenie
Olejnik wbiła szpilę Hołowni na wizji. "Wszyscy się śmieją z państwa". Ten nie gryzł się w język
Policja komentuje skandaliczny incydent na lotnisku. Wiadomo, co może grozić polskiemu celebrycie
Awantura z polskim celebrytą na lotnisku w Krakowie. Nagranie krąży po sieci. Głos zabrała policja
Była ikoną telewizji, dziś niemal nie wychodzi z domu. "Jestem sama jak palec"
Natalia Kukulska pokazała zdjęcie córki. 20-latka to kopia Anny Jantar
Córka Nicole Kidman robi karierę w świecie mody. Wystąpiła w pokazie znanego projektanta
Nowe "obiektywne przesłanki" ws. zaginięcia Iwony Wieczorek. Chodzi o kierowcę białego auta