Prowadzenie restauracji nie jest łatwe, o czym doskonale wie Ewa Wachowicz. Gwiazda od początku 2018 roku prowadzi lokal Zalipianki w Krakowie, gdzie skosztujemy tradycyjnych, polskich dań, a także tych z kuchni galicyjskiej i małopolskiej. Z jakimi wyzwaniami mierzy się prezenterka? O tym opowiedziała w rozmowie z reporterem Plotka.
Jak podkreśliła Wachowicz, w krakowskiej restauracji może liczyć na swój fantastyczny zespół - zarówno szefa kuchni, kucharzy oraz kelnerów. - Restauracja jest zespołem ludzkim. Z jednej strony kuchnia, czyli moi kucharze, z drugiej strony kelnerzy, którzy muszą współpracować z kuchnią, i bar. U mnie to wszystko bardzo dobrze funkcjonuje dzięki moim menadżerkom. (...) To kwestia zespołu, dobrze zbudowanego zespołu. Ten zespół pomógł mi zbudować mój wspólnik, bo to jest naprawdę trudny biznes - wyjaśniała gwiazda w rozmowie z Plotkiem.
Problemem bywa jednak jakość dostarczanych do lokalu produktów. Przykładem są steki, które, choć pochodzą od tego samego producenta, potrafią smakować zupełnie inaczej. Wówczas Wachowicz musi podjąć decyzję, czy wydać gościom ten produkt, czy jednak szukać go u innego dostawcy. - Największą trudnością bywa utrzymanie jakości, ponieważ czasem dostajemy nie taki produkt, jaki zamawialiśmy. Także to jest takim dużym wyzwaniem - przyznała ekspertka kulinarna.
W dalszej części rozmowy Wachowicz wyznała, że problemem są wysokie czynsze w Krakowie. - Teraz mieliśmy podwyżkę czynszu. Kolejnym wyzwaniem są nieprawdopodobne koszty związane z energią, prądem i gazem, które w tej chwili każdy z nas odczuwa, bo każdy z nas płaci rachunki - mówiła nam prezenterka. Dowiedzieliśmy się, że w lokalu menu zmienia raz do roku. - Raz mi się zdarzyło, że musiałam jesienią zmieniać kartę ze względu właśnie na tak drastyczne podwyżki, które po prostu no wymogły na mnie pewne zmiany też w karcie - mówi nam Wachowicz.
Tego Magda Gessler się nie spodziewała. "Pierwszy raz w życiu mnie to spotkało"
Lewandowska rozstała się z nim tuż przed poznaniem Roberta. Niebywałe, gdzie spotkali się po latach
Odcinek "Nasz nowy dom" wzbudził niezadowolenie. To wzburzyło widzów. "Nie może być tak, że..."
Koterski bez ogródek o nocnej prohibicji w całej Polsce. Nie owijał w bawełnę i zwrócił się do polityków
Po 27 latach włączyłam "Graczyków". Teraz potrzebna "oczu kąpiel"
Grzmią, że to koniec Książula. Mają rację? Zapomnieli, o jednej ważnej sprawie
Olivia Colman poszła w paryskim tygodniu mody. "Przerażające dla siwej 52-latki"
Céline Dion upadła na scenie w Paryżu. Chwilę później wydarzyło się coś jeszcze
Korta obcesowo skomentowała zapach fryzjerki. "Moja reakcja była spontaniczna". Ekspertka komentuje