Co gwiazdy dają w prezentach ślubnych? "Czasem koperta z pieniędzmi, a innym razem dzieło sztuki"

Koperta od lat pozostaje weselnym klasykiem, ale czasy się zmieniają. Młode pary coraz częściej proszą o pieniądze, wskazują konkretne prezenty, a czasem marzą po prostu o wspólnych przeżyciach. Gwiazdy zdradziły nam, co same wybierają.
Dominika Serowska, Joanna Przetakiewicz
Kapif, EastNews

Wiosna i lato to tradycyjnie czas ślubów. Także w świecie show-biznesu nie brakuje w ostatnich miesiącach uroczystości, które przyciągają uwagę mediów. Na ślubnym kobiercu stanęli niedawno m.in. Klaudia Halejcio i Oskar Wojciechowski, a także Rafał Brzozowski. Wraz z trwającym sezonem powraca pytanie, które co roku spędza sen z powiek gościom weselnym: co podarować młodej parze? Kopertę z pieniędzmi, praktyczny prezent, a może coś bardziej osobistego? O zdanie zapytaliśmy gwiazdy, a ich odpowiedzi pokazują, że nie ma jednej zasady.

Zobacz wideo Pola Wiśniewska miała obawy przed ślubem z Wiśniewskim? "Zawsze wychodziłam z założenia..."

Joanna Przetakiewicz o prezentach ślubnych. "Pieniądze szczęście dają"

Joanna Przetakiewicz uważa, że najlepszym rozwiązaniem jest po prostu posłuchanie młodej pary. Jak podkreśla, coraz częściej nowożeńcy sami wskazują, czego potrzebują. - Najczęściej młoda para sama określa, co chciałaby dostać i tak jest najlepiej. Coraz częściej zamiast tradycyjnych prezentów prosi o kopertę z pieniędzmi, bo pieniądze szczęście dają - powiedziała w rozmowie z Plotkiem. Po stronie zwolenników koperty znalazły się także Anna Powierza i Ola Kot. Obie wskazały pieniądze jako rozwiązanie, które pozwala młodej parze samodzielnie zdecydować, na co chce je przeznaczyć.

Na tym jednak nie koniec. Przetakiewicz zwróciła również uwagę na popularność list prezentowych. Dzięki nim goście nie muszą zgadywać, co przyda się młodej parze.

Inni przygotowują listę prezentów, dzięki której goście kupują rzeczy naprawdę chciane, zamiast sterty niepotrzebnych

- wyjawiła. Dla niej zasada jest prosta: prezent powinien być zgodny z życzeniem nowożeńców. -Najważniejsze jest uszanowanie życzeń młodych. Wręczam kopertę lub prezent z listy. To ma być radość, a nie rozczarowanie - podsumowała.

Podobnego zdania jest Marta Surnik. Jej zdaniem nie istnieje uniwersalny prezent, który sprawdzi się w przypadku każdej pary. - Uważam, że wszystko zależy, kto organizuje ślub. Prezent należy dostosować do pary młodej. Czasem może to być koperta z pieniędzmi, czasami praktyczny prezent, a innym razem dzieło sztuki - stwierdziła dziennikarka TVP. W tym podejściu liczy się przede wszystkim znajomość młodych i charakter uroczystości. Nie zawsze najdroższy podarunek będzie najlepszym wyborem.

Dominika Serowska planuje ślub? Sama od lat nie pojawia się na weselach

Dominika Serowska nie ma jednej recepty na udany prezent ślubny. Wszystko uzależnia od tego, jak bliska łączy ją relacja z parą młodą. - To zależy, na jakiej stopie znajomości jestem z państwem młodym, raczej  dałabym kasę, ale gdyby był to ktoś bliższy, to coś bardziej kreatywnego - powiedziała.

Serowska z przymrużeniem oka dodała, że na szczęście nie musi obecnie zbyt często mierzyć się z tym dylematem. - Na szczęście nie mam tego dylematu, bo na ślubach nie byłam od lat. Najbliższy będzie pewnie mój - wyjawiła Plotkowi.

Więcej o: