Uznańska-Wiśniewska z zaskakującą aukcją na WOŚP. "Rozmowa bez protokołu"

Aleksandra Uznańska-Wiśniewska dołączyła do działań fundacji Jurka Owsiaka. Aukcja dotyczy wizyty w jej naturalnym środowisku. Zgadniecie, gdzie zaprasza zwycięzcę?
Aleksandra Uznańska-Wiśniewska
KAPiF

Aleksandra Uznańska-Wiśniewska to znana politolożka, posłanka na Sejm RP i do Parlamentu Europejskiego, zajmująca się sprawami polityki zagranicznej oraz obronności, a także wiceprzewodnicząca podkomisji NATO i przewodnicząca Polsko-Amerykańskiej Grupy Parlamentarnej. Prywatnie jest znana jako żona astronauty, Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego. Działaczka nie milczy w aktualnych sprawach, dlatego też i u niej na Instagramie pojawił się post wspierający WOŚP.

Zobacz wideo Uznański po wylądowaniu. Co za emocje

Aleksandra Uznańska-Wiśniewska zaprasza do Sejmu. Na takie atrakcje można liczyć

"Zapraszam do licytacji na rzecz fundacji WOŚP - wspólne zwiedzanie Parlamentu RP i obiad w Restauracji Sejmowej. Parlament od kuchni: ciekawostki, historie, rozmowa bez protokołu! Zaproszenie dla 1-4 osób" - czytamy w najnowszym poście Uznańskiej-Wiśniewskiej. Przypomniała o celu aukcji. "Cały dochód trafia na gastroenterologię dziecięcą i walkę z chorobami układu pokarmowego u najmłodszych" - uzupełniła. 

Trzeba przyznać, że to aukcja inna niż wszystkie. Jesteście ciekawi, jak na tę ofertę reagują internauci? "Jest pani bardzo dobrym człowiekiem", "Cudownie! Oby jak najwięcej takich pięknych serduszek", "Byłoby to spełnienie marzeń" - czytamy. Pod wpisem pojawiły się także krytyczne komentarze, co jest oczywiście normą na profilach osób związanych z polityką.

Aleksandra Uznańska-Wiśniewska tak poznała astronautę. Dziś spodziewają się dziecka

Związek tej dwójki stale budzi zainteresowanie. Co ciekawe, Uznańska-Wiśniewska i znany astronauta poznali się przypadkowo. "Oboje jesteśmy z Łodzi, tu mamy rodziny i tu poznaliśmy się zupełnie przypadkiem, na ulicy Piotrkowskiej. Jechałam na rowerze, z grupą wolontariuszy podczas kampanii wyborczej. Mój przyszły mąż akurat przechodził, ja się uśmiechnęłam, a on potem mnie odnalazł. I od pierwszego spotkania, od pierwszego obiadu zjedzonego razem – zresztą też przy Piotrkowskiej - wiedziałam, że mam przed sobą osobę szczególną. Nasze życia zmieniały się tym samym momencie" - wspominała działaczka "Dziennikowi Łódzkiemu". Obecnie wyczekuje z mężem narodzin dziecka.

Więcej o: