David Beckham został zapytany o syna. Jego reakcja mówi wszystko

Brooklyn Beckham uderzył w rodziców, publikując obszerne oświadczenie. Kilka godzin później David Beckham pojawił się na Światowym Forum Ekonomicznym. Tak zareagował na pytanie o syna.
David Beckham został zapytany o syna. Tak zareagował
Fot. REUTERS/Temilade Adelaja, Instagram/@brooklynpeltzbeckham

Brooklyn Beckham jest poważnie skonfliktowany z rodzicami. 19 stycznia wydał długie oświadczenie. "Milczałem przez lata i bardzo starałem się trzymać te sprawy z dala od mediów. Niestety, moi rodzice kontynuują upublicznianie naszych rodzinnych spraw i nie pozostawili mi wyboru, by zabrać głos i powiedzieć prawdę. Nie chcę pogodzić się z moją rodziną, nie jestem 'kontrolowany', po raz pierwszy w moim życiu, mówię sam za siebie" - podkreślił na InstaStories. Kilka godzin po publikacji David Beckham pojawił się na Światowym Forum Ekonomicznym. Nie zabrakło pytań o jego syna. Tak zareagował były piłkarz.

Zobacz wideo Dominika i Marcin nazwali syna Romeo. Zdradzili, że zainspirowali się inną znaną parą

Brooklyn Beckham uderzył w rodziców. Tak David Beckham zareagował, gdy zapytali go o syna

David Beckham gościł na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Sportowiec starał zachowywać się naturalnie i nie dawać po sobie poznać, że w jego rodzinie doszło do poważnego konfliktu. Problemy zaczęły się jednak, gdy telewizja Sky News zdecydowała się zadać mu pytanie dotyczące najstarszego syna. Wówczas sportowiec postanowił uciec. "David, czy masz tego poranka jakąś wiadomość dla Brooklyna?" - padło, gdy były piłkarz pozował do selfie. Pytanie sprawiło, że Beckham zalał się rumieńcem i szybko odwrócił się na pięcie, by następnie wyjść. Na razie ani on, ani jego żona nie zdecydowali się zabrać oficjalnie głosu w sprawie, nie odnosząc się do oświadczenia, które opublikował w sieci ich syn. 

Brooklyn Beckham wydał mocne oświadczenie. To zarzuca rodzicom

W oświadczeniu Brooklyna możemy przeczytać, że rodzice sztucznie kreowali wizerunek ich rodziny. "Przez lata moi rodzice kontrolowali narrację na temat naszej rodziny. Sztuczne posty w mediach społecznościowych oparte na nieautentycznych relacjach, były czymś, w czym dorastałem. W ostatnim czasie na własne oczy widziałem, jak daleko potrafią się posunąć, by chronić swój wizerunek, nawet poświęcając niewinnych ludzi" - pisał, dodając, że Victoria i David mieli źle traktować jego żonę. "Moja rodzina nie szanuje mojej żony. Moja matka notorycznie zapraszała do naszego życia kobiety z mojej przeszłości, tylko po to, byśmy czuli się niekomfortowo. (...) Moja rodzina docenia tylko markę, jaką stało się nazwisko 'Beckham'. O 'miłości' decyduje to, jak szybko rzucisz wszystko, by zrobić sobie kolejne zdjęcie na Instagram" - grzmiał. Całe oświadczenie znajdziecie tutaj: Brooklyn Beckham przerwał milczenie. Wyjawia prawdę o relacji z rodzicami

Więcej o: