Maja Bohosiewicz wkradła się do show-biznesu jako początkująca aktorka. Widzowie mogli ją zobaczyć m.in. w serialu "Londyńczycy" czy "Za marzenia". Dość szybko zdecydowała się jednak porzucić tę ścieżkę kariery, a swoją działalność przenieść do internetu. I tak też się stało. Dziś śmiało można określać ją mianem influencerki. Oprócz tego prowadzi własną markę odzieżową. Wystąpiła też w roli prowadzącej reality show "Love never lies". Ostatnio mogliśmy też śledzić jej poczynania na parkiecie "Tańca z gwiazdami". Ta przygoda nie trwała jednak zbyt długo. Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądała jej pierwsza w życiu praca?
Maja Bohosiewicz prężnie działa w mediach społecznościowych, zwłaszcza na Instagramie, gdzie jej poczynania na bieżąco śledzi prawie 700 tys. obserwujących. Celebrytka chętnie dzieli się z nimi zarówno nowinkami z życia zawodowego, jak i prywatnego. Zdarza się też, że postanawia wejść z nimi w interakcję i pozwala na zadawanie pytań w słynnej serii Q&A. Tak samo było i tym razem.
19 stycznia, w poniedziałek, udostępniła tę możliwość na InstaStories. Jeden z internautów postanowił poruszyć temat związany z pieniędzmi i zapytał wprost. "Czy kiedyś w dorosłym życiu był czas, że nie miałaś kasy?" - brzmiało pytanie. Maja Bohosiewicz nie uchyliła się od odpowiedzi i podzieliła się poruszającym wyznaniem. "Od 16. roku życia zarabiam na siebie sama" - oznajmiła.
Na tym nie koniec. Na InstaStories celebrytki pojawił się obszerny wpis, w którym wyjaśniła krok po kroku, jak wyglądał początek jej życia w show-biznesie. Wyszło też na jaw, że Maja Bohosiewicz pracę zaczęła dość wcześnie, aby być niezależną i móc samodzielnie decydować o samej sobie. Choć zaczynała od rozdawania ulotek, to niedługo później udało jej się dostać pierwszą rolę.
"Mój tata zawsze mówił, jak krzyczałam, że będę robić, co chcę, jak skończę 18 lat: 'Będziesz robiła, co chcesz, jak będziesz się sama utrzymywać'" - napisała na relacji, po czym dodała: "Nie cierpię, jak ktoś mi coś każe albo zabrania, więc roznosiłam ulotki, zapraszające na darmowe szoty na rynku w Krakowie i dostałam rolę w Teatrze Słowackiego. Potem przyszedł serial, potem drugi i tak zaczęło się kręcić, że utrzymywałam się sama. To nie były jakieś niewyobrażalne pieniądze, ale dawałam radę" - skwitowała. Zerknijcie do naszej galerii i sami zobaczcie relację.
Nietypowy tort i luksus dookoła. Tak Tuchlińska świętowała 79. urodziny Wojciechowskiego
Burza wokół udziału Komarnickiej w "Tańcu z gwiazdami". "Gdzie tu jest sprawiedliwość?"
Żukowska skomentowała licytację Wieniawy dla WOŚP. Ma jedno "ale"
Danilczuk porwał do tańca prawdziwą piękność. Co o niej wiemy? "Mamy niesamowitą energię"
Narożny ujawnił szokujące kulisy byłego małżeństwa. "Zostałem zdradzony"
Gortat ma starszą od siebie żonę. Koszykarz wygadał się, ile lat ich dzieli
Kolejna afera z Jennifer Lopez. Internauci grzmią w komentarzach. "To było niemiłe"
Barbara Nowacka zatańczyła poloneza na studniówce w Łodzi. MEN zabiera głos
Pokazali na wizji zdjęcia Pisarek z 2016 roku. Jej mąż od razu wypalił z komentarzem