Tylko u nas

Dowbor odniosła się do słów Dody o "wrednym czupiradle". "Ruszyła lawinę"

Katarzyna Dowbor w "Galaktyce Plotek" mówiła o pomocy zwierzętom ze schronisk. Odniosła się też do postawy Dody, która nie wytrzymała krytycznych słów Magdy Gessler i nazwała ją "wrednym czupiradłem".
Dowbor odniosła się do słów Dody o 'wrednym czupiradle'. 'Ruszyła lawinę'
Galaktyka Plotek, KAPIF

W najnowszym odcinku "Galaktyki Plotek" wystąpiła Katarzyna Dowbor, która rozmawiała z Marcinem Wolniakiem między innymi o pomocy zwierzętom. Prezenterka słynie ze swojej miłości do zwierząt - ma psy ze schronisk, kota, którego znalazła, konia wykupionego z rzeźni. I wszystkie otoczyła opieką. Nie ukrywała więc, że ostatnio głośny temat patoschronisk wywołał w niej szok i poruszenie. Odniosła się też do postawy gwiazd, które aktywnie zaangażowały się w walkę z patoschorniskami.

Zobacz wideo Dowbor odniosła się do słów Dody o "wrednym czupiradle". "Ruszyła lawinę"

Katarzyna Dowbor mówi o Dodzie. "Poruszyła lawinę"

Nie da się ukryć, że poruszając temat pomocy zwierzętom, nie sposób nie wspomnieć o Dodzie, która w ostatnich tygodniach była jedną z najbardziej zaangażowanych w tę sprawę gwiazd. Do tej pory nie milkną też echa głośnej afery między wokalistką a Magdą Gessler. Wszystko zaczęło się od tego, że restauratorka oceniła działalność charytatywną Dody i stwierdziła, że jej zaangażowanie w akcję na rzecz psów ma wymiar PR-owy. Doda wściekła się i ostro zareagowała na te słowa, nazywając Gessler "wrednym czupiradłem". Teraz Marcin Wolniak poprosił Katarzynę Dowbor o komentarz w tej sprawie.

Prezenterka nie owijała w bawełnę. Podkreśliła, że dla niej nieważne jest, z jakich powodów ktokolwiek pomaga zwierzętom. Liczy się bowiem efekt i sama pomoc. - Mnie to nie interesuje, po co ona to robi. Ważne, że to robi. Ważne, że te zwierzęta będą miały lepiej. Jest takie piękne powiedzenie: "Jeżeli uratujesz jedno zwierzę, to nie uratujesz całego świata. Ale dla tego zwierzęcia będziesz całym światem" i trochę tak jest. Nie wszystkim się uda pomóc, ale jeżeli ta część z Sobolewa czy z Bytomia została uratowana, dostanie normalne domy, ludzi ruszyło serducho, adoptowali i tak dalej - powiedziała.

Katarzyna Dowbor doceniła Dodę. "Ruszyła lawinę"

Katarzyna Dowbor nie ukrywała zachwytu nad zimową akcją, gdy ludzie początkowo przygarniali zwierzęta ze schronisk, by mogły przetrwać największe mrozy w ciepłych domach, a ostatecznie je adoptowali. Nie miała wątpliwości, że była to zasługa Dody.

- (...) Więc mnie to nie interesuje, czy Doda zrobiła to, żeby ocieplać wizerunek, czy nie ocieplać. Zrobiła coś, czego nikt wcześniej przed nią nie zrobił, ruszyła lawinę. I ta lawina teraz już spada. I jeżeli dzięki tej lawinie uratuje się ileś tam żyć, stworzeń, to już jest sukces - podkreśliła Katarzyna Dowbor.

 
Więcej o: