Kazik Staniszewski poinformował w mediach społecznościowych, że przebywa w szpitalu pod opieką lekarzy, a wkrótce czeka go prawdopodobnie operacja. "Po serii badań doktorzy powiedzieli, że dziś w nocy bliski końca drogi byłem" - napisał muzyk, dzieląc się dramatycznymi szczegółami.
Już kilka dni wcześniej fani zauważyli niedyspozycję muzyka podczas koncertu w Zielonej Górze. Staszewski postanowił odnieść się do tej sytuacji w oświadczeniu. "Chciałbym złożyć szczere przeprosiny za moją wczorajszą niedyspozycję, która uniemożliwiła mi wykonanie występu na odpowiednim poziomie. Biorę za to pełną odpowiedzialność". Wokalista wyjaśnił, że próbował samodzielnie radzić sobie z bólem i chorobą, lecz środki, po które sięgnął, w połączeniu z alkoholem, przyniosły odwrotny skutek.
W kolejnych wpisach muzyk ujawnił powagę swojej sytuacji. "Źle wykonano mi zabieg usunięcia wyrostka. Zostawili jakiś farfocel na końcu. Leżę na OIOM-ie w szpitalu (…) z rozpoznaniem ropowicy. Zostaję zatrzymany w szpitalu na Sorze. Sprawa jest poważniejsza" - przyznał wokalista. Kazik podkreślił, że ból dawał się we znaki już wcześniej. "Mówią coś o sepsie. Ten ból czułem już w Łodzi. Było źle już wtedy, ale trzeba było zakończyć. Próbowałem ratować się, jak mogłem, a g***o mogłem". Na koniec dodał ponownie dramatyczny akcent. "Po serii badań doktorzy powiedzieli, że dziś w nocy bliski końca drogi byłem. I na podobną akcję jak tatuś. Pewnie będą mnie kroić" - wyjawił wyraźnie zmartwiony wokalista.
Kazik Staszewski jakiś czas temu w rozmowie z Marcinem Mellerem opowiedział o dolegliwości, która początkowo przerażała go do tego stopnia, że podejrzewał najgorsze. Muzyk zauważył dziwny, przenikliwy pisk w uszach, który nosił się, gdy wyjeżdżał na ogródki działkowe. "Rano wyszedłem na ganek i słyszę, że pisk. W mieście nie zwracałem uwagi na to i ten pisk jest ciągle i ten pisk jest do dzisiaj. Najpierw zwalałem to na karb tego, że mam raka mózgu" - przyznał z rozbrajającą szczerością Kazik w wywiadzie. Po serii badań okazało się jednak, że obawy o nowotwór były niesłuszne. Diagnoza była jednak poważna: muzyk zmaga się z postępującą utratą słuchu. Obecnie korzysta z aparatów słuchowych, które umożliwiają mu normalne funkcjonowanie.
Bruce Willis pojawił się na ślubie córki. Nowe zdjęcie poruszyło fanów aktora
Fan "Rancza" obrzucił Żaka obelgami. Poszło o wizytę Tuska na planie
Pawlikowska nie wierzy w badania i nie bierze leków. Lekarze grzmią: Brak kompetencji, zero zahamowań
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Michał Sikorski nie chciał tego reklamować nawet za ogromne pieniądze. "Nie potrafiłbym spojrzeć w lustro"
Strój Węgiel kojarzy się styliście "z babciną firanką". "Jest różnica między ręcznie robioną koronką..."
Cezary Żak o powrocie "Rancza". Wyjawił, kogo zabraknie w serialu
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."
Podróżnik z USA ma dla Polaków radę. "Musicie..."