Na światowym rynku muzycznym współpraca piosenkarki popowej z raperem nie jest niczym nowym. Doskonale znamy wspólne hity Rihanny i Eminema, Beyonce i Jaya-Z czy Jennifer Lopez z Ja Rule. W Polsce trend łączenia artystów z różnych światów jeszcze do niedawna był jednak czymś trudnym do zaakceptowania. Choć w ostatnim czasie do sieci trafił utwór Dody i Smolastego, który spotkał się z ciepłym przyjęciem fanów, warto przypomnieć wydany w 2012 roku duet piosenkarki z innym raperem - Focusem.
W 2012 roku utwór Dody i Focusa "Fuck It" wywołał sporo zamieszania na polskim rynku muzycznym. Jeśli spojrzymy na archiwalne komentarze na YouTubie oraz naszym artykule z 2012 roku, przeczytamy: "Fokus wstydź się! Są granice wszystkiego", "Ale Focus nisko upadł", "Dlaczego?". Na platformie wideo nietrudno jednak zauważyć tendencje, że im nowszy jest komentarz, tym bardziej przychylny wobec duetu. Jedna z fanek zauważyła nawet, że produkcja wyprzedziła swoje czasy. "Kilka lat temu jak weszłam posłuchać tej piosenki, to były same negatywne komentarze, do tego stopnia, że aż były zablokowane. Teraz Doda błyszczy na scenie i nagle pojawiły się pozytywne komentarze. Singiel wyprzedził swoje czasy" - czytamy.
Focus w 2018 roku udzielił wywiadu Wojciechowi Jagielskiemu, w którym odniósł się do duetu z Dodą. Przyznał wówczas, że choć postrzega go jako "fajną przygodę", to od początku wiedział, że spadnie na niego duża fala hejtu. "Wiedziałem, że będzie fala hejtu. Miałem też jeszcze skomplikowaną sytuację prywatną i mówię: niech się dzieje, co chce. Trochę wskoczyłem w tę wodę. Stało się to, co się stało" - powiedział.
Nowe doniesienia ws. śmierci Litewki. Kierowca nie chciał opuścić aresztu. "Może stracić oszczędności życia"
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Nowe ustalenia ws. śmierci Litewki. Znajomy 57-letniego kierowcy mówi wprost. "Ludzie bali się z nim jeździć"
W środku nocy Fabijański zabrał głos. Takie słowa padły o "Tańcu z gwiazdami"
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Kabaret bezlitośnie szydzi z wyjazdu Ziobry do USA. "Jest jak talizman"
Agnieszka Osiecka nie chciała się zgodzić, by zaśpiewała jej utwór. Gdy to zrobiła, wygrała w Opolu
Grażyna Torbicka "żyła dla rodziny". Po 45 latach małżeństwa mówi wprost