W środowy wieczór w Los Angeles odbyła się uroczysta premiera filmu "Lucy in the Sky". Główna rola w produkcji należy do Natalie Portman. Nic więc dziwnego, że gwiazda z dumą pojawiła się na czerwonym dywanie.
Aktorka pokazała się w nieco innym niż zwykle wydaniu. Zazwyczaj widzimy ją niemalże bez makijażu, nawet na wielkich galach! Teraz zdecydowała się na nieco drapieżny make up. Ciemne, bordowe usta i mocno podkreślone oczy.
To jednak nie wszystko. Postawiła na "małą czarną", ale z wyjątkowo głębokim dekoltem. Nie przesadzimy, jeśli napiszemy, że... do pępka. Musimy przyznać, że zupełnie nas zaskoczyła taką odsłoną. Nie mniej jednak, wyglądała zniewalająco. Nic dziwnego, że aparaty fotoreporterów zwrócone były właśnie na nią.
MM
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie >>>>
Tłumy na pogrzebie Andrzeja Olechowskiego. Wśród nich schorowany Mann
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
Gwiazdor disco polo trafił do szpitala podczas zagranicznych wakacji. Teraz mówi o kosztach
Zamieszanie w "Mam talent!". Zrezygnowali w ostatnim momencie przed finałem. Wiadomo, co się stało
Obejrzycie ciurkiem, a potem nikomu nie powiecie. "Love is Blind: Polska" to absolutne kino
Mentorka z "Projekt Lady" była agentką Cichopek i Hakiela. Wyjawiła prawdę o ich współpracy
Siostra księżnej Kate narobiła długów. Musiała sprzedać posiadłość
Przestajemy rozpoznawać coraz więcej gwiazd. Eksperci mówią jednym głosem o groźnym trendzie
Sąsiadka Łatwoganga w windzie wpadła na Dodę. Tak zachowywała się wokalistka