Natalie Portman jest obecnie szczęśliwą żoną i matką dwójki dzieci: syna Alepha i córki Amalii. W poniedziałek gwiazda zabrała 7-latka na mecz koszykówki w Los Angeles. Na tę okazję aktorka ubrała czarno-biały sweter, dżinsy i stylowe buty. Uwagę paparazzi przykuł jednak syn aktorki - Aleph.
NATALIE PORTMAN Z SYNEM. ZOBACZ ZDJĘCIA>>>
Portman nie zabiera swoich dzieci na czerwony dywany, nie chwali się też nimi na Instagramie. Dzięki temu mogą dorastać w spokoju, z dala od mediów.
Na najnowszych zdjęciach widać, że 7-latek nie jest już zupełnie małym chłopcem i rośnie jak na drożdżach. Coraz bardziej zaczyna przypominać także Portman. Oglądanie meczu Los Angeles Lakers i San Antonio Spurs sprawiło mu wiele frajdy. Natalie Portman dobrze wiedziała, jak umilić wieczór swojemu synowi.
Kariera Natalie Portman jest jednym z niewielu dowodów na to, że sława w bardzo młodym wieku wcale nie musi wiązać się w przyszłości z problemami psychicznymi czy uzależnieniem od narkotyków. Aktorka zadebiutowała na ekranie w głośnym filmie Luca Bessona "Leon zawodowiec". Miała wtedy zaledwie 13 lat.
Od tej pory zagrała w wielu filmach, w tym w "Gwiezdnych Wojnach". Za pierwszoplanową rolę w filmie "Czarny Łabędź" została nagrodzona Oscarem.
MŁ
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie>>>
Księżniczka musi iść do wojska. Tyle czasu spędzi w armii
Żona zostawiła go dla 21-latka. To, co członek Ich Troje zastał po powrocie z trasy, było ciosem
Ciąg dalszy afery po skandalicznym zachowaniu Kłeczka. Ziemiec nie miał litości. "Niedopuszczalne"
Piotra Polka przestrzegano, by nie mówił o chorobie. "Jestem po przeszczepie"
Nie pałac ani nie apartament. Tak naprawdę wygląda dom Donalda Tuska
Zarzucili Lewandowskiej, że "zostawiła" córki i zajęła się swoimi sprawami. A mnie zastanawia jedna rzecz
Karol Nawrocki przemówił z okazji roku prezydentury. "Błyskotliwie nie jest"
Córka Toma Cruise'a i Katie Holmes zadebiutowała w teatrze. Szok, ile osób przyszło na jej występ
"Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie". Kierowca po raz pierwszy zabrał głos po śmierci Łukasza Litewki