Klaudia Halejcio i Oskar Wojciechowski od lat tworzą jedną z najpopularniejszych par w polskim show-biznesie. W połowie bieżącego roku para powiedziała sobie sakramentalne "tak", a kulisy ich ślubu mogliśmy widzieć w mediach społecznościowych. Przyjęcie odbyło się we Francji i zdecydowanie, zakochani na nim nie oszczędzali. Jak więc podchodzą wspólnie do kwestii finansowych? Opowiedzieli o tym w niedawnym wywiadzie.
- My wszystkie sprawy, jak sprawy domu, własności itd., mimo że się kochamy najbardziej na świecie, mamy uporządkowane w sposób formalny od notariusza. O to trzeba zadbać, koniec, kropka - mówił w podcaście Magdy Mołek Wojciechowski, pytany o sprawy finansów w jego domu. Zdaniem ukochanego Halejcio polskie rozwiązania prawne są źle skonstruowane. Biznesmen twierdzi, że zamiast automatycznej wspólności majątkowej w małżeństwach, powinna wejść właśnie podzielność.
- Ludzie sobie nie zdają sprawy, że wchodząc w małżeństwo, nagle się dzieją rzeczy. (...) Po co są umowy? Umowy są po to, gdy coś pójdzie nie tak. Brak rozdzielności majątkowej i to, że z automatu to wchodzi, dla mnie to w ogóle powinno być na odwrót. Że z automatu powinna być rozdzielczość, a jak ktoś bardzo chce, bo ludzie nieświadomie robią sobie wzajemnie krzywdę - stwierdził w wywiadzie. Ukochana w pełni się z nim zgadzała. - Jeśli chodzi o małżeństwo, to dużo osób ma takie przekonanie, że jak jest dobrze, to jest dobrze, a później... My jesteśmy przedsiębiorcami, mamy swoje biznesy, więc też jest różnie. Mamy dziecko, więc też musimy pamiętać, że cokolwiek się wydarzy, idziemy w to razem. (...) Ludzie o tym w ogóle nie rozmawiają, nie myślą, to nie jest seksi temat, po co to komu? - podsumowali w rozmowie.
Przypomnijmy, że przed związkiem z Halejcio, z którą wychowuje pięcioletnią Nel, Wojciechowski doczekał się także starszej córki Hani z byłą partnerką. Biznesmen nie kryje, że cała jego rodzina utrzymuje bardzo dobry kontakt z dziewczynką. Sam Wojciechowski zadbał również o sprawy finansowe. - Ja mogłem sobie kupić drugie Lamborghini i tak dalej, ale musiałem kupić dom dla mojego dziecka. Ja sobie odmawiałem, żeby jej dać. To jest dla mnie tak naturalne - opowiadał w podcaście "Matcha Talks".
Ukochany Halejcio wyznał nawet, ile dokładnie płaci alimentów na rzecz córki. - Dwadzieścia tysięcy miesięcznie, ale tylko po to, bo chcę. Nikt mi tego nie kazał - zaznaczył dalej. Więcej o tym przeczytacie w artykule: "Wojciechowski ujawnił, ile płaci alimentów. Padła konkretna kwota".
Edyta Bartosiewicz nie musi robić show. W "The Voice of Poland" pokazała, na czym polega klasa
Ewa Chodakowska nie wytrzymała. Taki wpis zamieściła po rozstaniu z mężem. "Bezdzietna i bez chłopa"
Zmarła 24-letnia influencerka. Potrafiła zjeść 70 jajek naraz
"Gotowałam" z Kurzopkami. Już w pierwszym przepisie kłopoty nie miały końca. Drugi mnie zaskoczył
Reżyser nowego "Nigdy w życiu" przerwał milczenie. Jasno podsumował ostatnie tygodnie
Englert rozkręca się w "Tańcu z gwiazdami". Wygoda miał dla niej radę. "Nie dajcie się ogłupić"
Budka Suflera z nowym wokalistą. Wiadomo, kto zastąpi Kawalca. Publiczność zna go doskonale
Lewandowski wącha gofra, a Wałęsa pokazuje znany gest. Wyszedł horror, a internauci są wściekli. Nie dziwię się wcale
Agnieszka Żulewska na planie nowego "Nigdy w życiu". Tak wygląda w roli Tosi