Reżyser nowego "Nigdy w życiu" przerwał milczenie. Jasno podsumował ostatnie tygodnie

Padł ostatni klaps na planie nowej części "Nigdy w życiu". Reżyser produkcji, wokół której w ostatnim czasie zrobiło się ogromne zamieszanie, zabrał wreszcie głos.
Greg Zgliński, 'Nigdy w życiu'
Fot. KAPiF

Jeszcze kilka tygodni temu nikt nie mógł przypuszczać, że powstająca kontynuacja kultowego "Nigdy w życiu" wywoła wśród opinii publicznej tyle emocji. Wszystko za sprawą nieobecności w filmie Joanny Jabłczyńskiej, która w 2004 roku wcieliła się w rolę Tosi. Aktualnie bohaterkę tę zagra Agnieszka Żulewska. Tuż po zakończeniu prac na planie głos zabrał reżyser głośnej produkcji - Greg Zgliński.

Zobacz wideo Rozgoryczona Jabłczyńska nie zagra w kontynuacji "Nigdy w życiu". "Jest to bardzo niesprawiedliwe. Bardzo nie w porządku"

Reżyser nowego "Nigdy w życiu" mówi o filmie. Tak skwitował kwestię kontrowersji

Jak już wiemy, ostatni klaps na planie nowego filmu padł w nocy z 2 na 3 września. Zgliński potwierdził to teraz w rozmowie z "Faktem". Choć w mediach pojawiła się informacja, że produkcja trafi do kin najwcześniej na wiosnę 2027 roku, reżyser nie potwierdził wciąż, kiedy dokładnie odbędzie się premiera. - Tego też nie wiem. Nie mam informacji, kiedy będzie premiera - skomentował krótko w wywiadzie. Pytany przy tym o niedawne kontrowersje wokół obsady, głównie kwestii Jabłczyńskiej, postanowił odpowiedzieć mocno dyplomatycznie. - Zrobiliśmy piękny i wzruszający film - zapewnił Zgliński, ucinając temat. 

Reżyser wypowiedział się jednak szerzej o trudnym momencie, który spotkał ekipę po śmierci Jana Frycza. Przypomnijmy, że aktor miał wrócić na plan, by ponownie wcielić się w rolę byłego męża głównej bohaterki. - Absolutnie nie wyobrażaliśmy sobie, żeby ktoś zagrał Jana Frycza, po prostu zastąpił go jako postać. Tak naprawdę chodziło o niego, o jego obecność w tym filmie. To bardzo przykre, smutne, ale udało się wybrnąć scenariuszowo - wyjaśnił Zgliński.

Wiemy, jak wyglądają bohaterowie kontynuacji "Nigdy w życiu"

Na początku września, w sieci pojawiły się także najnowsze kadry z planu filmowego. Fani produkcji mieli wreszcie okazję zobaczyć, jak Agnieszka Żulewska będzie wyglądać jako Tosia. Na zdjęciach widzimy ją tuż obok Danuty Stenki, która po dwóch dekadach powróciła do roli Judyty. Fotoreporterzy zjawili się przy tym na planie podczas kręcenia sceny związanej z wielkanocnym święceniem pokarmów. Więcej na ten temat znajdziecie w artykule: "Agnieszka Żulewska na planie nowego 'Nigdy w życiu'. Tak wygląda w roli Tosi".

Więcej o: