Katarzyna Żak występuje na scenie od niemal czterech dekad. Ogólnopolską rozpoznawalność przyniosła jej jednak rola Aliny Krawczyk w serialu "Miodowe lata". Kilka lat później skradła serca widzów jako Kazimiera Solejukowa w "Ranczu". W czwartek 19 października aktorka skończyła 60 lat. W rozmowie z Plejadą podzieliła się smutną konkluzją.
Katarzyna Żak udzieliła ostatnio wywiadu portalowi Plejada. Okazuje się, że w związku z 60. urodzinami aktorkę nawiedziły niezbyt optymistyczne myśli. - O ile kończąc 50 lat, ma się nadzieję, że zrealizują się słowa "Sto lat! Sto lat!" i jesteśmy w połowie życia, o tyle kończąc sześćdziesiątkę, niestety ma się świadomość, że statystycznie zostało mi tego życia 20 lat - wyznała. Aktorka zwierzyła się też, że żałuje jednej rzeczy. Niestety, tego błędu nie da się już naprawić.
W przypadku kobiety biologia jest specyficznym ogranicznikiem. Ja na przykład żałuję, że mam tylko dwoje dzieci i już nie mogę tego zmienić - zdradziła.
Pomimo iż ze słów Katarzyny Żak można wywnioskować, że 60. urodziny zdołowały aktorkę, nadal pozostaje ona aktywna zawodowo. Grywa nie tylko w produkcjach telewizyjnych, ale również w teatrze. Gwiazda zajmuje się także muzyką. Już niebawem ukaże się jej kolejna płyta. Aktorka angażuje się także charytatywnie. Jakiś czas temu wybrano ją na ambasadorkę budowy hospicjum w Chojnicach. Pomaga również kobietom po pięćdziesiątce wejść na rynek pracy.
Mam nadzieję, że jeżeli mnie dotknie choroba, znajdzie się ktoś, kto pomoże mi godnie przez nią przejść, wyciągnie pomocną rękę, tak jak ja to teraz robię. To nie jest wyrachowanie, tylko nadzieja - wyznała we wspomnianym wywiadzie.
Gwiazda nie ukrywa, że prowadzi tak aktywny tryb kosztem życia rodzinnego i towarzyskiego. - Brakuje mi czasu na normalne życie i tak sobie myślę, że jak człowiek ma na karku sześć dych, powinien trochę wyhamować. Z drugiej strony, jeśli człowiek kocha to, co robi, nie chce wyhamowywać. Ot, paradoks - podsumowała.
"Ta książka powinna być przepisywana na receptę". Gwiazdy radzą, co przeczytać latem
Zjadłam jagodziankę Gessler za 38 złotych. Warto? Byłam w szoku od pierwszego kęsa
Krwotoki płucne, 459 złotych renty i pierwsza grupa inwalidzka. Słowa Konkola z Łez dotknęły fanów
Zdezorientowany Trump przykuł uwagę internautów. Erdogan musiał mu pomóc
Wiśniewski zabrał głos w sprawie rozwodu i pozwu na 700 stron. "Najtrudniejsze rozstanie"
Nie żyje znany youtuber. Nagle zaczął się dziwnie zachowywać i wbiegł do jeziora
Łukasz P. zatrzymany przez CBA. Mamy komentarz rzecznika prokuratury ws. męża Sylwii Peretti
Nawrocka w Turcji "nie odstaje od światowego poziomu". Ta czarna kreacja przemawia sama za siebie
Pamiętacie, jak Gessler sprzedawała swoje parówki? Biznes Rogacewicza też nie wypalił. To mnie akurat zaskoczyło