Jan Nowicki, legendarny polski aktor filmowy i teatralny, w swoim dorobku ma naprawdę wiele ról, które przeszły do historii. Studiował na Wydziale Aktorskim PWSTiF w Łodzi. Został jednak skreślony z listy studentów i przez rok pracował w kopalni. Wrócił na studia aktorskie do Krakowa, ukończył je w 1964 roku. Na kilkadziesiąt lat związał się z krakowskim Starym Teatrem.
Miał na koncie ponad 200 ról filmowych i telewizyjnych, pojawiał się w serialach - "Magda M." czy "Apetyt na miłość". Największą sławę przyniosła mu z pewnością rola w filmie "Wielki Szu". W 2020 roku przekazał, że kończy karierę.
Ja już się skończyłem. Z pytaniami odnośnie do grania proszę dzwonić do innych. Mnie to już nie interesuje, przyznał w rozmowie z "Super Expressem".
Zmarł dwa lata później, w wieku 83 lat. Odszedł w swoim domu, w Krzewencie koło Kowala na Kujawach.
Żona artysty, Anna Kondratowicz, udzieliła "Faktowi" pierwszego wywiadu po śmierci męża. Przyznaje, że jest jej bardzo trudno, chociaż dostaje mnóstwo wsparcia.
Zapytana o stan zdrowia Jana Nowickiego przed śmiercią, szczerze odpowiedziała, że chorował od wielu lat.
To nie stało się nagle, bo od wielu lat chorował. Nie był zdrowym człowiekiem. Miał mnóstwo dolegliwości.
Aktor, wbrew medialnym doniesieniom, nie przeszedł żadnej operacji kardiologicznej. Jego żona poinformowała natomiast, że cierpiał na miażdżycę. Miał zaplanowany zabieg na udrożnienie żył i tętnic w prawej nodze. Zmarł na zator sercowo-płucny.
Nie miał żadnej operacji kardiologicznej. Serce miał w niezłej formie. Natomiast miał miażdżycę, a ten planowany na połowę grudnia zabieg, miał udrożnić żyły i tętnice w prawej nodze. Lewą miał "naprawianą" w lipcu ubiegłego roku. Zmarł na zator sercowo-płucny. Był to ogromny wstrząs. Palił 70 lat. Do końca. Kochał palić, kochał dobry alkohol, kochał smacznie zjeść. Był entuzjastą. Żył i – okazało się – umarł na swoich warunkach, opowiada Anna Kondratowicz.
Baron przeczytał komentarz o rodzinie. "Wszystkiego najlepszego dla waszej trójki". Tak zareagował
Nie tylko Baron zmienia się w związku z rozwodem. Kubicka właśnie się tym pochwaliła
Iza Miko przerażona zmianami w Los Angeles. "Syf, brud"
Boczarska nie jest zadowolona z udziału Natsu w "Tańcu z Gwiazdami". "To dla niej ujma"
Roznerski uciekł do lasu i urządził się na 82 m2. W domu wykorzystał niebanalne rozwiązania
"The Voice Kids". Łzy i wzruszenie w pierwszym odcinku. Blanka nie wytrzyma
Takiego telefonu w "Szkle kontaktowym" jeszcze nie było. Nagranie to hit
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi
Brad Pitt ma powody do niepokoju. Syn oficjalnie się od niego odwrócił. Podjął decyzję