Więcej o polskim i światowym show-biznesie przeczytasz na Gazeta.pl.
Katarzyna Cichopek była jedną z gwiazd zaproszonych na tegoroczną galę Wiktorów. Celebrytka nie dostała nominacji, ani nie wręczała żadnej z nagród, ale przyznała, że ucieszyło ją zaproszenie. Podczas gali siedziała tuż obok Macieja Kurzajewskiego. Para prowadzących "Pytanie na śniadanie" wysyłała sobie cały czas czułe spojrzenia, co jeszcze bardziej podsyciło plotki o ich romansie. Po Wiktorach Cichopek udzieliła też pierwszego wywiadu od czasu rozstania z mężem.
W rozmowie z reporterką serwisu Jastrząb Post gwiazda wyznała, że czuje się bardzo dobrze i dostaje wiele wsparcia od najbliższych, przyjaciół i followersów. Cichopek ujawniła także, jak zamierza spędzać Wielkanoc.
Mam taką małą tradycję, że zawsze w święta wyjeżdżam. Rozpoczęłam tę tradycję na studiach i nadal mam zamiar ją pielęgnować, pokazywać tym samym moim dzieciom świat. Uwielbiamy żurek, wszystko to, co jest zrobione z jajkami i mazurka oczywiście też.
Katarzyna Cichopek odniosła się także do tematu gali Wiktorów, która odbyła się po raz pierwszy od siedmiu lat. Celebrytka wyznała, że jej życie jest bardzo intensywne i nawet nie miała okazji zastanowić się nad tym, dlaczego Wiktory zniknęły. Teraz jednak wróciły do niej dawne wspomnienia. Gwiazda "M jak miłość" przypomniała, że dwukrotnie była nominowana do tych nagród.
Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel są małżeństwem od 2008 roku. Para doczekała się dwójki dzieci: Adama i Heleny. Informacja o ich rozstaniu wręcz zelektryzowała opinię publiczną.
Rusin nie wytrzymała i tłumaczy, skąd ma pieniądze. Wspomniała o byłym mężu
Awantura w PiS nabiera tempa. Ekspert o planie Kaczyńskiego: To nie musi być w ogóle Morawiecki
Cichopek przegrała w sądzie. W tle przeprosiny i duże pieniądze
Korwin Piotrowska wprost o akcji aktywistów, którzy oblali sklepy celebrytów sztucznymi odchodami. "Jestem absolutnie..."
Uczestnik "Rolnika" się odpalił i uderza w bezdzietne osoby. Wyjaśniamy mu, o czym zapomniał
Pyrrusowe zwycięstwo Cher. Spór z wdową po Sonnym Bono będzie ją kosztował fortunę
Małgorzata Rozenek wydała oświadczenie w sprawie ataku aktywistów na swój sklep. Wspomniała o pracownikach
Jego kuchnia jest "wielkości znaczka pocztowego". Tak Miruć urządził swoje 39,9 metrów
Woźniak-Starak pokazała mazurski ogród. Wbiła szpilę Beckhamowi. "Mam lepsze"