Więcej o intrygujących relacjach w polskim show-biznesie przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.
Jak donosił kilka dni temu tygodnik "Na Żywo", w kuluarach mówiło się, że Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski są sobie bardzo bliscy. On wspiera ją po rozstaniu i odpisuje na każdą wiadomość, a ona nie boi się o nią prosić. Ich rozmowy nie skupiają się wyłącznie na kwestiach zawodowych. Czwartkowy udział w Wiktorach i widoczna na pierwszy rzut oka adoracja prezentera sugeruje, że coś jest na rzeczy.
Duet Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski gości na antenie TVP, prowadząc poranny program "Pytanie na śniadanie". Nietrudno zauważyć, że para prezenterów doskonale się ze sobą dogaduje. Jak się okazuje, zażyła relacja tej dwójki może wychodzić poza aspekty zawodowe. Tym bardziej, że prezenter świetnie rozumie Cichopek, bo w 2020 roku sam po 23 latach małżeństwa rozwiódł się z Pauliną Smaszcz-Kurzajewską.
Świetny kontakt Cichopek i Kurzajewskiego dało się zauważyć podczas Wiktorów. Usiedli obok siebie - początkowo ona wydawała się nieco zawstydzona i wycofana, ale żywa interakcja kolegi sprawiła, że szybko odwzajemniła uśmiech. Potem kręcili się na korytarzu, a ostatecznie razem opuścili imprezę. Trzeba mieć jednak na uwadze, że organizatorzy być może celowo usadzili ich obok siebie wiedząc, jak duże emocje budzi ostatnio kwestia ich bliskiej relacji.
Sami możecie ocenić, czy między nimi jest coś więcej. Zdjęcia pary znajdziecie w naszej galerii.
Eurowizja Junior 2026. Poznaliśmy wyniki konkursu! Jak poradził sobie polski reprezentant?
Dla żartu wepchnął głowę Mandaryny do wody. "Przemoc nie jest śmieszna". Psycholożka reaguje
Trump nazwał dziennikarkę CNN "głupią". Kaitlan Collins pokazała mocne nagranie
Miało być pięknie, a wyszło inaczej. Bardowska pokazała, czego pozbyła się z kuchni
Woźniak była w szoku. Pokazała, co zastała w przymierzalni. "Przesadzam?"
Lekarka porównała wygląd mężatek i rozwódek. Nagranie oburzyło Joannę Koroniewską
Policja wiedziała o zarzutach wobec ojca Meghan Markle. Teraz wraca do sprawy szokującego listu
Makłowicz prezydentem? Ujawnił, co zaczęło dziać się w sieci. "Wstydzę się za swoich przywódców"
Siostra zakonna oburzona wpisem Chorosińskiej. "Pani Dominiko, jak można?"