Książę William zdradził, kim chciał zostać w młodości. Padło zaskakujące wyznanie. "To nie było dobre"

Książę William pojawił się w nowym wydaniu "The Graham Norton Show". Syn brytyjskiego króla opowiedział w popularnym show o swoich latach młodości, w tym m.in. o zaskakujących planach, które niegdyś snuł.
książę William
Fot. REUTERS/Andrew Matthews

Książę William należy do grona członków rodziny królewskiej, którzy chętnie udzielają się medialnie. Swoją postawą syn króla Karola III zbliża niejako poddanych do royalsów. Niedawno książę wystąpił nawet w popularnym programie "The Graham Norton Show", zasiadając na jednej kanapie wraz z Cate Blanchett, Hannah Waddingham i Robertem Irwinem. William podzielił się w show zaskakującymi historiami ze swoich młodzieńczych lat.

Zobacz wideo Prezydent Andrzej Duda kłaniał się księciu Williamowi

Książę William w "The Graham Norton Show". "Chciałem zostać policjantem"

Jednym z tematów, które poruszono w programie, była przeszłość księcia Williama. Graham Norton zapytał syna króla, czy kiedykolwiek zastanawiał się nad tym, kim by został, jeśli nie miałby w przyszłości zasiąść na tronie. Książę wyznał, że chciał zostać policjantem. - Kiedy byłem młodszy, chciałem zostać policjantem. Myślałem, że byłbym dobrym policjantem… (...) Uważałem, że bycie policjantem to całkiem fajna sprawa - skomentował William z uśmiechem. 

Jak się okazało, nie tylko taki pomysł przyszedł mu do głowy. Książę miał również przejść przez "fazę bycia DJ-em". - Przechodziłem przez fazę, w której chciałem zostać DJ-em, co nie poszło zbyt dobrze, i wymyśliłem sobie pseudonim. Nazywałem się DJ Xara z literą X. To nie było dobre - wyjaśnił w programie William. Obecni w studiu goście nie kryli rozbawienia. Dopytano go, czy kiedykolwiek zagrał więc jako DJ, np. na szkolnych imprezach. - Nie, nie grałem. Nigdy nie byłem w tym zbyt dobry - skwitował książę William.

Książę William pomylony z Prince'em. Chcieli, żeby zaśpiewał "Purple Rain"

W programie Grahama Nortona, książę William opowiedział także zabawną historię ze swojej wizyty w hrabstwie Somerset. Podczas spotkania z lokalną społecznością jeden z mężczyzn pomylił go z amerykańskim piosenkarzem Prince'em i zapytał, kiedy zaśpiewa swój przebój "Purple Rain". William początkowo nie rozumiał, czego oczekuje od niego rozmówca. Dopiero siedząca za mężczyzną kobieta wyjaśniła pomyłkę, mówiąc: "Nie, nie. To nie ten Prince".

Jak wspominał książę, mężczyzna liczył na wykonanie słynnego utworu, jednak William musiał go rozczarować. - Okazało się, że chciał, żebym zaśpiewał "Purple Rain", a ja nie znam tekstu tej piosenki - wyjaśnił w show. 

 
Więcej o: