Książulo zapłacił pięć tysięcy złotych za dobę w luksusowym hotelu. Omal się tam nie ugotował. W komentarzach wrze

Miały być luksusy za kilka tysięcy złotych, a skończyło się na frustracji. Książulo postanowił sprawdzić nowo otwarty Hotel Gołębiewski w Pobierowie i nie ukrywał rozczarowania warunkami, jakie zastał na miejscu. Największym problemem okazała się temperatura w apartamencie.
Książulo wydał fortunę za noc w Hotelu Gołębiewskim. Musiał uciekać
Fot. Książulo/Youtube

Książulo, znany z bezkompromisowych recenzji, tym razem odwiedził nowo otwarty Hotel Gołębiewski w Pobierowie, co uwiecznił w materiale na YouTube. Za pobyt w apartamencie zapłacił blisko pięć tysięcy złotych za jedną dobę, licząc na wysoki standard odpowiadający cenie. Już po wejściu do pokoju okazało się jednak, że komfort pozostawia wiele do życzenia. Największym problemem była niesprawna klimatyzacja. Mimo zamkniętych drzwi balkonowych i włączonego systemu chłodzenia temperatura w apartamencie przekraczała 32 stopnie Celsjusza. To był jednak dopiero początek.

Zobacz wideo Książulo odwiedził knajpę Klimy. Tak zareagował

Książulo zapłacił kilka tysięcy za dobę w Gołębiewskim. Tego nie spodziewał się po luksusowym hotelu

Na opublikowanym nagraniu współpracownik Książula relacjonował rozmowę z recepcją w sprawie upałów.  - Mamy taki problem, że pomimo tego, że wszystkie drzwi balkonowe są zamknięte, upewniliśmy się kilkukrotnie, pomimo włączonej klimatyzacji, to w naszym pokoju utrzymuje się temperatura powyżej 30 stopni. Przyznam, że jest trochę nie do wytrzymania - mówił. 

Na tym jednak lista problemów się nie skończyła. Twórcy próbowali schłodzić pomieszczenie przy pomocy zamówionego lodu, a w materiale pokazali również wannę napełnioną żółtą wodą z widocznym osadem. Książulo narzekał także na kontakt z personelem hotelu. - Poddaję się. Pół godziny dzwoniłem. Udało się juniorowi do restauracji, gdzieś tam zadzwonić - mówił na nagraniu. Kiedy w końcu udało się porozmawiać z pracownikiem recepcji, usłyszał, że zmiana pokoju nie wchodzi w grę. - Rozmawialiśmy przed chwilą. Dostałem informację, że niestety nie ma możliwości przeniesienia do innego pokoju. Jest tam taka sama sytuacja, więc za bardzo nie ma sensu przenosić - przekazał pracownik hotelu.

 

Wydał niemal pięć tys. za noc, a później chciał się wymeldować. Książulo pokazał kulisy pobytu

Po tej odpowiedzi youtuber postanowił zapytać o możliwość wcześniejszego zakończenia pobytu. - W takim razie, możemy prosić o zwrot pieniędzy i wymeldowanie? - zwrócił się do obsługi, po czym został odesłany do recepcji. Nagranie błyskawicznie zdobyło popularność w mediach społecznościowych i wywołało falę komentarzy. Internauci szeroko dyskutują o standardzie usług oferowanych przez nowo otwarty hotel. Wielu z nich przyznaje, że przy takiej kwocie oczekiwałoby znacznie wyższego poziomu obsługi. "Stary, to że chcesz zwrot pieniędzy, to nie jest roszczeniowość. Masz do tego pełne prawo", "Niesmak pozostał po samym oglądaniu, co dopiero być na miejscu osobiście", "Zwrot kasy to absolutne minimum" - czytamy pod filmikiem.

Więcej o: