Z początkiem października media zaczęły obiegać szokujące informacje na temat youtuberów starej gwardii. Część z nich miała nawiązywać relacje z małoletnimi, a głównym zamieszanym w sprawę miał być Stuart B. Sylwester Wardęga i Mikołaj "Konopskyy" Tylko w materiałach opublikowanych na YouTubie pokazali screeny rozmów, w których były influencer miał namawiać do spotkań fankę. Został on zatrzymany przez brytyjską policję w połowie ubiegłego miesiąca, a teraz przekazano informację o tym, kiedy trafi do polskich służb.
Kiedy wybuchła Pandora Gate, prawnicy byli licznie zasypywani wiadomościami, w których byli pytani, co może grozić "bohaterom" afery. Prawnik Marcin Kruszewski w rozmowie z nami wyjaśnił, że za samo wymienianie wiadomości o charakterze erotycznym może mu grozić surowa kara. Teraz rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie Szymon Banna w rozmowie z serwisem wirtualnemedia.pl oficjalnie przekazał, że zarzuty postawione Stuartowi B. dotyczą seksualnego wykorzystania osób małoletnich poniżej 15. roku życia oraz rozpijania małoletnich.
Materiał dowodowy zgromadzony w toku śledztwa pozwolił na wydanie postanowienia o przedstawieniu zarzutów Stuartowi B. Zarzuty te dotyczą seksualnego wykorzystania osób małoletnich poniżej 15. roku życia oraz rozpijania małoletnich. Na wniosek Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy, co pozwoliło na wydanie za podejrzanym listu gończego - przekazał rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie Szymon Banna serwisowi wirtualnemedia.pl.
Międzynarodowy list gończy został wydany 13 października, a już następnego dnia Stuart B. został zatrzymany przez brytyjskie służby. Okazuje się, że wciąż jest on w rękach tamtejszej policji, a sąd nie wydał jeszcze pozwolenia na przekazanie go do Polski. Nieoficjalnie ustalono, że może się to wydarzyć w połowie listopada. "Sąd podkreślił, że materiał dowodowy zgromadzony na tym etapie przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie wskazuje na duże prawdopodobieństwo popełnienia przez Stuarta B. zarzucanych mu czynów. Prokuratura Okręgowa w Warszawie uzyskała również nakaz jego aresztowania wydany przez Sąd Okręgowy w Warszawie, zastępujący w kontaktach z tym państwem (dop. red. Wielką Brytanią) wniosek o ekstradycję. Nakaz aresztowania z wnioskiem o wydanie podejrzanego polskiemu wymiarowi sprawiedliwości został już przekazany władzom brytyjskim. Obecnie oczekujemy na decyzję brytyjskiego sądu, która rozpatrzy nasz wniosek o wydanie podejrzanego do Polski" - dodał rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Lewandowska zachwyciła w Nowym Jorku w kreacji od Butrym. Słynne WAGs zareagowały
Miała sondę karmiącą, brała leki zwiotczające, wypadły jej zęby. Uciekła od matki, zlecając jej zabójstwo
Nagranie z kłócącym się na ulicy Gortatem obiegło sieć. Wydał oświadczenie
Ekspertka o garniturze Marty Nawrockiej. W tym widzi problem. "To już nie jest kwestia gustu"
Jego wypowiedź wywołała burzę. Bralczyk znów podjął temat "zdychania" zwierząt
Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Śledczy odkryli niepokojące SMS-y
Filip Chajzer o byłym teściu. "Nie usłyszałem słowa przepraszam"
Gorzka pigułka dla Brada Pitta. Syn zrezygnował z jego nazwiska
Scenarzysta "Lalki" Netfliksa o wstydliwym wątku powieści. Wiedział, że serial wywoła narodową dyskusję