Więcej informacji na temat gwiazd przeczytasz na stronie Gazeta.pl.
Roksana Węgiel prezentuje się świetnie niemalże w każdej stylizacji zarówno na scenie, jak i w życiu prywatnym. Kreacje, w których występuje na koncertach, wybierają jej styliści, którzy dbają, aby wyglądała zjawiskowo. Na co dzień jednak 17-latka sama kompletuje swoją garderobę. Okazuje się, że młoda wokalistka nie przywiązuje większej wagi do metek i chętnie sięga po ubrania z popularnych sieciówek.
O swoich preferencjach zakupowych Roksana Węgiel opowiedziała w rozmowie z dziennikarzami portalu Super Express. 17-letnia gwiazda przyznała, że liczy się dla niej styl i nie przywiązuje uwagi do cen, znajdujących się na metkach. Młoda wokalistka przede wszystkim wybiera ubrania, w których dobrze się czuje.
Ubieram się tak, jak czuję, w to, co mi się podoba, co wpadnie w oko. Staram się tak dobierać stylizacje, żebym się dobrze w tym czuła. Nie zwracam uwagi na to, czy coś kosztuje 5000, czy 50 złotych […]. Na co dzień przede wszystkim ubieram się w sieciówkach - wyznała.
Roksana wyznała również, że jej zdaniem bycie osobą popularną nie oznacza, że powinna mieć w szafie jedynie stroje zaprojektowane przez największe domy mody.
To, że mam status osoby popularnej nie znaczy, że mam się ubierać u projektantów. Żyję i wyglądam jak każda normalna dziewczyna - dodała.
Niedawno Roksana Węgiel świętowała 17. urodziny. Pomimo młodego wieku już może pochwalić się licznymi sukcesami. Trampoliną do sławy było oczywiście zwycięstwo w programie "The Voice Kids", które otworzyło jej drogę do kariery.
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Grabowski przerwał występ, bo zrozumiał, że jest... pijany. Nie do wiary, co zrobił później
Kamińska ostrzega: Nigdy nie wsiadaj z tym do auta. Ratowniczka medyczna potwierdza i mówi o innych zagrożeniach
Nowa wokalistka Ich Troje zostanie szóstą żoną Wiśniewskiego? Muzyk zareagował, wtem wtrącił się Łągwa. Hit!
Komarnicka i Klynstra opuścili salę rozpraw po rozwodzie. Niebywałe, co się później wydarzyło
Emilia z "Sanatorium miłości" przekazała wieści ws. Henryka. "Po raz drugi zawiódł"
Pojechał nad polskie morze i biadoli. "Na pizzę trzeba było czekać półtorej godziny". W komentarzach zawrzało
Gwiazdy kochają sharenting. Gdzie w tym wszystkim jest dziecko? "Prywatność nie kończy się na twarzy"