Przemysław Babiarz został odsunięty od komentowania tegorocznych igrzysk olimpijskich, po tym, jak podczas ich otwarcia pozwolił sobie na komentarz dotyczący lecącej w tle piosenki "Imagine" Johna Lennona. - Świat bez nieba, narodów, religii i to jest wizja tego pokoju, który wszystkich ma ogarnąć. To jest wizja komunizmu, niestety - mówił komentator podczas transmisji imprezy inauguracyjnej XXXIII Letnich Igrzysk Olimpijskich. Teraz jednak poinformowano, że komentator sportowy ma znów relacjonować sportowe wydarzenie.
Dział Komunikacji Korporacyjnej TVP wystosował do mediów oświadczenie dotyczące sytuacji Przemysława Babiarza w TVP. Okazuje się, że widzowie stacji niebawem znów usłyszą głos popularnego komentatora. Tomasz Sygut, a więc Dyrektor Generalny TVP S.A. w likwidacji, cofnął zawieszenie komentatora w relacjonowaniu igrzysk olimpijskich w Paryżu.
Dziś w Warszawie odbyło się spotkanie dyrektora generalnego Telewizji Polskiej Tomasza Syguta oraz dyrektora TVP Sport Jakuba Kwiatkowskiego z Przemysławem Babiarzem. W wyniku przeprowadzonych rozmów, na wniosek dyrektora TVP Sport, Tomasz Sygut cofnął zawieszenie komentatora w relacjonowaniu igrzysk olimpijskich w Paryżu
- czytamy.
Na tym jednak nie koniec. W dalszej części zawarto zdanie, które zwraca szczególną uwagę. "Strony wspólnie ustaliły, że fundamentalną regułą obiektywizmu i etyki dziennikarskiej jest oddzielenie informacji od subiektywnego komentarza. Obowiązuje to każdego reportera, prezentera czy komentatora".
Warto w tym miejscu nadmienić, że dziennikarze sportowi wysłali do zarządzających stacją list w sprawie Przemysława Babiarza. Koledzy komentatora i sportowcy stanęli za nim murem. "Przemysław Babiarz to jeden z najlepszych komentatorów w Polsce. Od lat 90. ubarwia słowem największe sukcesy naszych sportowców" - zaczęli. W dalszej części listu, pod którym podpisało się aż 27 polskich sportowców (wśród nich m.in.: Anita Włodarczyk, Justyna Święty-Ersetic, Wojciech Nowicki i Natalia Kaczmarek oraz Tomasz Majewski, Otylia Jędrzejczak, Artur Partyka) czytamy:
Robi to tak, że komentowane przez niego transmisje - nawet odtwarzane po latach - cały czas wywołują ciarki i wzruszenie. To dzięki jego pracy widzowie śledzący dyscypliny przez niego obsługiwane wybierają kanały Telewizji Polskiej, a nie konkurencyjne. Dlatego prosimy - My, koledzy z pracy, ale także My widzowie, kibice i sportowcy, aby Przemysław Babiarz mógł relacjonować igrzyska olimpijskie w Paryż".
Wygląda na to, że Tomasz Sygut poczuł presję.
W oświadczeniu TVP podano, że Przemysław Babiarz wróci do relacjonowania igrzysk w Paryżu już w najbliższy piątek, a więc 2 sierpnia. Widzowie usłyszą jego głos przy okazji transmisji zawodów lekkoatletycznych.
Viki Gabor spędziła święta z ukochanym. Trojanek pochwalił się rodzinnymi kadrami
Dowbor często lata do Hiszpanii. Zdradziła, ile wydaje na bilety
Zaskakujące zachowanie Trumpa wobec żony. Ekspertka mówi wprost o strategii
Ojcem Aleksandry Grabowskiej jest znany aktor. I nie chodzi tu o Andrzeja
Phil Collins zniknął z mediów przez chorobę. Teraz syn pokazał jego najnowsze zdjęcie
Tragiczny wypadek córki znanego miliardera. 19-latka zginęła podczas wakacji
"Sanatorium miłości". Kontrowersji wokół Barbary ciąg dalszy. Henryk ją zablokował
Lata temu grał Stasia w "Pustyni i w puszczy". Niespodziewanie przekazał, że zmaga się z nowotworem
Pokazał skarpetki w domu Janachowskiej. Internauci oceniają, a ekspertka ma jasne zdanie