Lata temu grał Stasia w "Pustyni i w puszczy". Niespodziewanie przekazał, że zmaga się z nowotworem

Tomasz Mędrzak, znany z roli Stanisława Tarkowskiego w ekranizacji "W pustyni i w puszczy", zmaga się z nowotworem. Aktor przekazał smutne wieści i zaapelował do fanów o regularne badania.
Tomasz Mędrzak
Fot. KAPiF.pl, kadr z filmu 'W pustyni i w puszczy', reż. Władysław Ślesicki, 1973 rok

Powieść Henryka Sienkiewicza "W pustyni i w puszczy" doczekała się dwóch głównych ekranizacji kinowych. Pierwsza została nakręcona w 1973 roku i wyreżyserowana przez Władysława Ślesickiego. To właśnie w niej Tomasz Mędrzak wcielił się w Stanisława Tarkowskiego. W tym roku aktor skończył 71 lat. 26 marca w sieci pojawiła się niepokojąca informacja na temat jego zdrowia. Okazuje się, że Mędrzak zmaga się z nowotworem. 

Zobacz wideo Znany komentator dowiedział się, że ma nowotwór. "Dość dziwny ból"

Tomasz Mędrzak przekazał smutne wieści. Zaapelował do swoich fanów 

"Szanowni państwo, drodzy nasi widzowie. Z powodu mojej choroby nowotworowej i przebiegającej chemioterapii Teatr TM zmuszony jest znacznie ograniczyć swoją działalność, ale wszystko przed nami! Proszę często się badać, tak jak ja to robiłem i wybierać lekarzy z powołania, podobnie jak aktorów w teatrze" - czytamy na profilu Teatru TM, którego Mędrzak jest dyrektorem artystycznym.

Informacja zasmuciła jego fanów. "Oby problemy zdrowotne jak najszybciej były tylko wspomnieniem. Pozdrawiam", "Pozdrawiam serdecznie, życzę wytrwałości i całkowitego powrotu do zdrowia, a tym samym do pełnej aktywności, którą tak bardzo kochasz. Do zobaczenia w teatrze" - pisali pod postem. 

Tomasz Mędrzak o roli Stanisława w "Pustyni i w puszczy". Zdobycie jej nie było łatwe 

O rolę Stanisława Tarkowskiego w filmie Władysława Ślesickiego starało się mnóstwo osób. W jednym z wywiadów Mędrzak przyznał, że był pewien, że nie dostanie angażu. "Od wejścia zrozumiałem, że nie mam żadnych szans na rolę, bo kręciło się tam z pięćdziesięciu Stasiów" - opowiadał swego czasu "Dziennikowi Łódzkiemu".

Na telefon od Ślesickiego przyszło mu poczekać kilka miesięcy. Decyzja twórców była dla niego niemałym zaskoczeniem. Mędrzak stał się jednym z najpopularniejszych chłopaków w Polsce. "Listy przychodziły do nas tonami. Pamiętam te przezroczyste worki pełne listów, kartek. Pisały głównie dziewczyny. Chciały dostać zdjęcie, nawiązać z nim znajomość" - opowiadał w jednym z wywiadów brat aktora, Jan Mędrzak, który swoją drogą również brał udział w przesłuchaniach do roli Stanisława. 

Więcej o: