Grała w "Szkole uczuć". Tak dziś wygląda Mandy Moore. Aktorka pokazała, jak zmieniła się po trzech ciążach

Mandy Moore opublikowała zdjęcie, na którym pokazała, jak zmieniło się jej ciało po tym, jak urodziła troje dzieci. Zdradziła też, co usłyszała od jednego z synów.
Mandy Moore w 'Szkole uczuć'
Kadry z filmu 'Szkoła uczuć', reż. A. Shankman, USA 2002.

Mandy Moore ma na koncie wiele ról. Sławę przyniosła jej jednak rola w "Szkole uczuć", która miała swoją premierę w 2002 roku. Widzowie doskonale pamiętają aktorkę również z takich hitów, jak: "Uwierz w miłość", "A właśnie, że tak!", "Córka prezydenta" czy "Jak poznałem waszą matkę". Gwiazda w ostatnich latach gra mniej, ale w 2026 roku mogliśmy zobaczyć ją w filmie "Żywiciel rodziny". Jest też aktywna w mediach społecznościowych, gdzie chętnie pokazuje swoje życie prywatne i mówi o osobistych sprawach.

Zobacz wideo Anetę Zając zabolały słowa Krawczyka o jej metamorfozie? Wspomina o dzieciach

Mandy Moore nie lukruje rzeczywistości, a internauci ją za to kochają

Mandy Moore w 2018 roku wyszła za mąż za wokalistę grupy Dawes, Taylora Goldsmitha. Razem z muzykiem doczekała się trójki dzieci. Jej najstarszy syn August urodził się w 2021 roku, a rok później na świat przyszedł drugi syn pary Oscar. W 2024 roku aktorka powitała na świecie najmłodszą pociechę - córkę Louise Everett.

Gwiazda nie ukrywa wizerunku dzieci i chętnie pokazuje ich zdjęcia w sieci. Na Instagramie porusza też tematy dotyczące macierzyństwa. I choć dzieli się z fanami idealnymi kadrami, które są efektem profesjonalnych sesji zdjęciowych, to nie brak też mniej idealnych fotografii. Aktorka w jednym z najnowszych wpisów postanowiła pokazać ponadto, jak trzy ciąże zmieniły jej ciało. Wszystko po to, by pokazać, że akceptuje nową wersję siebie.

Po urodzeniu trójki dzieci w ciągu 3,5 roku tak właśnie wygląda moje ciało. Luźna skóra i wszystko inne

- napisała na InstaStories, załączając zdjęcie, na którym odsłoniła brzuch. Następnie opublikowała filmik, na którym widać, jak ćwiczy, mimo że czuje się "bardzo niezręcznie" i "nie jest urodzoną sportsmenką". Aktorka podkreśliła, że "zamierza zadbać o kondycję".

Syn Mandy Moore zadał jej trudne pytanie. Chodziło o wiek

Mandy Moore ma 42 lata, a jej mąż jest od niej o rok młodszy. Różnica wieku jest więc niezauważalna. Okazuje się jednak, że ta kwestia nie spędza snu z powiek jej dzieci. Aktorka przyznała bowiem, że syn zwrócił jej uwagę, że jest starsza od ich taty, Taylora Goldsmitha.

"Dzisiaj rano, w drodze na obóz, Gus zapytał mnie, czy umrę przed tatą, bo jestem od niego starsza. To było bolesne. Powiedziałam mu, że jestem tylko o rok starsza… rany" - napisała na Instagramie. Jak widać, macierzyństwo stawia przed aktorką wiele wyzwań.

Więcej o: