"Mama na obrotach" przyzwyczaiła internautów do tego, że nie boi się dużych przemian. W ostatnich latach celebrytka schudła aż 45 kilogramów i obecnie waży 90 kilogramów. Klaudia Klimczyk chętnie dzieli się swoimi doświadczeniami w mediach społecznościowych. Teraz postanowiła zaskoczyć fanów kolejną zmianą - zaprezentowała się w nowej fryzurze. Jak oceniacie jej metamorfozę?
7 maja rano "Mama na obrotach" podzieliła się z fanami nagraniem prosto z salonu fryzjerskiego, w którym krok po kroku pokazała swoją metamorfozę. Klimczyk, którą do tej pory mogliśmy oglądać w blond włosach, tym razem postawiła na zupełnie nowy look - proste włosy do ramion w głębokim, czarnym odcieniu.
To odważna zmiana, którą dodatkowo podkreśliła kolorowymi akcentami - z przodu pojawiły się czerwone pasemka, podkreślające jej pozytywną i kreatywną naturę. Influencerka nie kryła zadowolenia z efektu i szybko podzieliła się swoimi wrażeniami. "W tym kolorze czuję się rewelacyjnie. Nie bójcie się zmian" - czytamy. Zdjęcia "przed i po" zobaczycie w naszej galerii.
Internauci nie zwlekali z oceną nowej fryzury influencerki. "Fajna zmiana", "Ten kolor pasuje do ciebie. Odmłodził cię", "Jest ogień", "Mega wyglądasz" - pisali zachwyceni fani. Nie brakowało jednak głosów tych, którym bardziej podobała się poprzednia odsłona w blond włosach. "Blond był moim faworytem u ciebie", "Moim zdaniem lepiej w blond, ale ważne, że ty się dobrze w nich czujesz" - czytamy w komentarzach.
W kwietniu Klaudia Klimczyk w instagramowym nagraniu zdradziła, że pojawi się w odcinku programu "Kanapowczyń". Influencerka przyznała, że każda uczestniczka ma swoją historię i moment, w którym pojawia się potrzeba zmiany. Sama zdradziła, co skłoniło ją do metamorfozy. "Przyszedł moment, w którym miałam dość samej siebie. Nie zdjęcia, nie hejt. Tylko to uczucie, że szybko się męczę i nie mam energii. Moje ciało nie nadąża za moim życiem. Nie pomyślałam, że muszę schudnąć, żeby dobrze wyglądać. Tylko chcę się czuć dobrze w moim ciele (...)" - napisała.
Influencerka opowiedziała również o tym, jak rozpoczęła swoją przygodę z metamorfozą. Podkreśliła, że nie zaczęło się od rygorystycznej diety, lecz od decyzji o lepszym życiu. "I zaczęłam - nieidealnie, nie na ostro. Tylko inaczej. Szczerze, nie zaczęłam od diety. (...) Zaczęłam od decyzji, że zasługuję na lepsze życie. Potem przyszła zmiana nawyków żywieniowych, a dopiero potem ruch. Najpierw ćwiczenia w domu, a teraz siłownia, a nawet bieganie (...)" - dodała.
Tego Magda Gessler się nie spodziewała. "Pierwszy raz w życiu mnie to spotkało"
Lewandowska rozstała się z nim tuż przed poznaniem Roberta. Niebywałe, gdzie spotkali się po latach
Koterski bez ogródek o nocnej prohibicji w całej Polsce. Nie owijał w bawełnę i zwrócił się do polityków
Odcinek "Nasz nowy dom" wzbudził niezadowolenie. To wzburzyło widzów. "Nie może być tak, że..."
Po 27 latach włączyłam "Graczyków". Teraz potrzebna "oczu kąpiel"
Grzmią, że to koniec Książula. Mają rację? Zapomnieli, o jednej ważnej sprawie
Olivia Colman poszła w paryskim tygodniu mody. "Przerażające dla siwej 52-latki"
Ile kosztuje koncert Skolima? Złapiecie się za głowy. "Moja stawka jest najwyższa w Polsce"
Helena Englert wydała nową piosenkę. Trenerka wokalna: Nie ma fajerwerków