Jennifer Lopez to jedna z najpopularniejszych amerykańskich wokalistek, która już od kilku dekad podbija muzyczne listy przebojów. Piosenkarka zyskała rozgłos jeszcze na początku lat 90., kiedy jako "Fly Girl" tańczyła w programie telewizyjnym "In Living Color". To właśnie tam ją dostrzeżono, co było początkiem jej światowej kariery. W 1999 roku Lopez wydała swój debiutancki album "On the 6". Pierwsza piosenka promująca płytę "If You Had My Love" stała się wielkim hitem i była dla Lopez przepustką do show-biznesu. W trakcie trwającej kilka dekad kariery wielokrotnie zachwycano się także jej urodą. Jennifer Lopez w lipcu 2026 roku skończy 57 lat i wygląda lepiej niż kiedykolwiek. Właśnie pokazała się bez makijażu i zachwyciła fanów.
Jennifer Lopez od początku kariery przykłada dużą uwagę do dbania o wygląd. Wokalistka słynie z niezwykłej dyscypliny, która pomaga jej utrzymać bardzo dobrą formę, która jest niezbędna do tak intensywnego trybu życia związanego m.in. z częstym koncertowaniem. Lopez trenuje od czterech do pięciu razy w tygodniu i zdrowo się odżywia. Wielokrotnie mówiono także o słynnym "glow" (ang. blask) amerykańskiej artystki, podkreślając, że ma nieskazitelną skórę.
Jennifer Lopez powtarza w wywiadach, że to nie tylko kwestia zdrowego stylu życia i świetlistego makijażu, ale przede wszystkim odpowiedniej pielęgnacji cery. Swoje doświadczenie postanowiła wykorzystać, tworząc, podobnie jak wiele gwiazd, własną markę z pielęgnacją "JLo Beauty", która weszła na rynek w 2021 roku. Jedną z jej kluczowych zasad pielęgnacji jest zmywanie makijażu przed snem. Wokalistka w najnowszej publikacji w mediach społecznościowych opublikowała nagranie w wersji sauté i zachwyciła internautów, którzy zgodnie przyznali, że dzięki świadomej pielęgnacji wokalistka ma promienną i jędrną skórę.
Jennifer Lopez ostatnio znalazła się w ogniu krytyki internatów, którzy zwrócili uwagę na - według nich - oburzające zachowanie wokalistki podczas gali rozdania Złotych Globów. Lopez była nie tylko gościnią wydarzenia, ale także miała okazję wręczać jedną z nagród. Za kulisami na gwiazdy czekał influencer Cole Walliser, zapowiadający nagrania wiralowych glambotów, w którym dobrowolnie mogły brać udział gwiazdy.
Zwrócono uwagę, że wokalistka, która zgodziła się na nagranie, wyjątkowo chłodno potraktowała Wallisera, a potem ignorowała to, co do niej mówił. W sieci zawrzało i pojawiły się opinie, że Lopez zachowuje się jak nadęta diwa i nie jest miła dla ludzi. Więcej przeczytasz tutaj: Kolejna afera z Jennifer Lopez. Internauci grzmią w komentarzach. "To było niemiłe"
Aukcja Musiała na WOŚP z niespodziewanym finałem. Zszokowany aktor zabrał głos
Grafolożka wzięła pod lupę podpisy Nawrockich. Takie ma wnioski. "Silny kręgosłup wartości"
Małysz wspiera WOŚP. Rok temu zagotował się, gdy usłyszał, co o nim napisali dziennikarze
Internauci oburzeni wpisem Chorosińskiej o Owsiaku. "Milczenie jest złotem"
Syn Krzysztofa Ibisza ucina spekulacje. To dlatego nie nosi nazwiska ojca
Na WOŚP wciąż spada hejt. Michał Wiśniewski nie wytrzymał
Mocne słowa Rozenek o obawach Polek przed macierzyństwem. "Nie dziwię się"
Polsat News ma nowego dziennikarza. Wcześniej był związany z TVP Info
Co naprawdę kryje się za decyzją Kubickiej o zamknięciu lokalu? Ekspertka mówi o "impulsie do empatii"