Makijaż permanentny nie należy do najbardziej przyjemnych zabiegów. U niektórych może pojawić się ból podczas jego wykonywania. Taki makijaż polega na wprowadzeniu pigmentu pod skórę, dzięki czemu ma się trwale pomalowane brwi. Sprawdźcie, z jakim efektem miały do czynienia pewne dwie przyjaciółki.
Na profilu "Lessons Learned In Life" widzimy nagranie dwóch przyjaciółek, które zdecydowały się na makijaż permanentny brwi. Panie nie przypuszczały, że metamorfoza będzie aż tak bolesna. Ich brwi zostały zauważalnie przyciemnione, a wokół włosków jednej z nich widzimy podrażnienia. "To było takie bolesne! O mój boże", "Mamy koktajle i lody, żeby przyłożyć do brwi, bo to tak bardzo boli. Nie róbcie tego!" - dowiadujemy się z nagrania. Wideo z metamorfozy podbija internet, co widać po licznych reakcjach obserwatorów wspomnianego profilu. Internauci są rozbawieni.
Brzuch mnie boli od śmiechu - czytamy w komentarzach.
Dziennikarka postanowiła odświeżyć swój wizerunek makijażem permanentnym. Nie wybrała brwi, jak bohaterki nagrania, lecz zrobiła sobie kilka piegów." Piegi wykonane makijażem permanentnym dodają uroku i delikatności, taki pigment będzie utrzymywał się około roku. Skorzystanie z takiego zabiegu Agnieszce Woźniak-Starak bardzo służy" - mówił Marcin Janusek, specjalista medycyny estetycznej w rozmowie z "Super Expressem". Zdjęcie prezenterki w piegach jest dostępne tutaj.
Zapendowska oceniła występ Szemplińskiej na Eurowizji i nie pozostawiła żadnych złudzeń. "Uważam, że to bardzo..."
Emocjonalny wpis Moniki Olejnik. "Nie chcę odliczać tych koszmarnych dni"
Natalia Niemen ujawnia kulisy małżeństwa. "Wywrzeszczał, że mnie nie chce"
92-letnia Joan Collins udowadnia, że wiek to tylko liczba. W Cannes skradła całą uwagę
Amal i George Clooney ciepło o Polsce. Tusk ujawnił kulisy rozmowy
Chajzer o konflikcie z rodziną 20-letniej Bianki. Powiedział, jak jest naprawdę
Eurowizja usłyszała jej głos, ale twarzy wciąż nie pokazuje. Za tym wyborem stoi osobisty dramat
Rozenek tłumaczy się z braku reakcji na hejt w "Królowej przetrwania". "Wierzę w potrzebę rozmowy"
Ziobro przemówił z Waszyngtonu. Nagle wypalił o śledztwie ws. Sakiewicza