Ashanti zadebiutowała na początku lat dwutysięcznych. Jej dwa pierwsze albumy dotarły na szczyty list sprzedaży za oceanem. Polscy widzowie mogą kojarzyć ją też z filmów. Gwiazda wystąpiła w takich produkcjach jak "John Tucker musi odejść" czy "Resident Evil:Zagłada".
Przebojowa dziewczyna z Long Island zapowiadała się na gwiazdę pokroju Beyonce. W pewnym momencie kariera Ashanti wyraźnie zaczęła podupadać. Dziś mało kto pamięta wylansowane przez nią przeboje. Mimo to gwiazda nadal jest zapraszana na ścianki.
Podczas ostatniego eventu przygotowanego przez MTV Ashanti zaprezentowała się w nowym, "odświeżonym" wydaniu.
Z trudem ją poznaliśmy. Kiedyś była uosobieniem dziewczęcości i naturalności. Dziś przypomina raczej wampa z komiksu.
Ashanti w blondzie. ZOBACZ ZDJĘCIA >>>
Rozjaśnione włosy (peruka?), dekolt i krzykliwy makijaż. Tak była idolka amerykańskich nastolatek zaprezentowała się na ściance. Co ciekawe, wydarzenie towarzyszyło wyborom do Senatu i Izby Reprezentantów. Dobra stylizacja na polityczny event?
MŁ
W mediach huczy o asystentce Trumpa. Jej brat mówi wprost: Ma niezdrową obsesję
Była ostatnią żoną Hugh Hefnera. "Wyprano mi mózg". Teraz tak wspomina willę Playboya
Milion na czeku, a na koncie zupełnie inna kwota. Tyle naprawdę dostał zwycięzca "Milionerów"
Irlandzka modelka zaskoczona życiem w Polsce. "U mnie w kraju tak to nie wygląda"
Książulo dostał list od YouTube'a. Oto, co napisano do influencera
Proces kobiety, która zabiła troje dzieci. Psychiatra mówi o "marionetce", a przed sądem tłum kobiet
Tak Dominika Serowska znosi końcówkę ciąży. "Dolegliwości narastają"
Koroniewska żartuje o rozwodzie z Dowborem. "Mam go już dosyć". W komentarzach się dzieje
Agustin Egurrola wziął ślub kościelny. Jego żona zachwyciła kreacją