W wyborach do stołecznej rady miasta Anita i Edyta Zaboroś dostały w sumie zaledwie 2O głosów. Co ciekawe, głosy nie rozłożyły się po równo, bo Edyta dostała ich 12, a Anicie przypadło 8. Okazuje się jednak, że udział w wyborach był jedynie promocją ich singla o wymownym tytule "Troubles" (z ang. problemy).
Tytuł jak najbardziej trafiony, bo skojarzenie z bliźniaczkami nie przynosi jak do tej pory zbytnich sukcesów. Grzegorz Napieralski , skorzystał z ich wokalnej pomocy w czasie kampanii na prezydenta Polski, a Grzegorza Osyrę wspomagały w walce o fotel prezydenta Mysłowic. Ani jednemu, ani drugiemu się nie udało.
Cóż, "troubles" jak bliźnięta, chodzą parami.
"Aniołki Napieralskiego": Kandydowałyśmy "dla jaj"...
Mart
Córka znanej aktorskiej pary robi furorę w "Top Model". Za kulisami wyjawiła, kim są jej rodzice
Wywiad Nawrockiej ujawnił, czego wciąż nie potrafi ukryć. "Świetnie to pokazała, opowiadając o nałogach męża"
Rozwód Wiśniewskich nie nastąpi szybko. Pojawiły się nowe informacje
Michel Moran zdradza swój przepis na "najlepszą dietę". Prostszej rady nie usłyszycie
Nikt nie widział Lady Gagi od miesiąca? "Wszyscy w jej otoczeniu myślą, że..."
Zaczęło się od niewinnego newsa. Chwilę później prowadzący TVN24 płakali ze śmiechu
Nowe wieści w sprawie rozwodu Tomasza Kota. Jest decyzja
Anna Karwan musiała od tego uciec. Padły słowa o "toksycznych sytuacjach"
Faustyna Martyniuk nie wytrzymała. Zabrała głos ws. Daniela