W wyborach do stołecznej rady miasta Anita i Edyta Zaboroś dostały w sumie zaledwie 2O głosów. Co ciekawe, głosy nie rozłożyły się po równo, bo Edyta dostała ich 12, a Anicie przypadło 8. Okazuje się jednak, że udział w wyborach był jedynie promocją ich singla o wymownym tytule "Troubles" (z ang. problemy).
Tytuł jak najbardziej trafiony, bo skojarzenie z bliźniaczkami nie przynosi jak do tej pory zbytnich sukcesów. Grzegorz Napieralski , skorzystał z ich wokalnej pomocy w czasie kampanii na prezydenta Polski, a Grzegorza Osyrę wspomagały w walce o fotel prezydenta Mysłowic. Ani jednemu, ani drugiemu się nie udało.
Cóż, "troubles" jak bliźnięta, chodzą parami.
"Aniołki Napieralskiego": Kandydowałyśmy "dla jaj"...
Mart
Nawrocki chce odebrać Zełenskiemu order. Po tych słowach Doda się odpaliła: Do gniazda
Skolim wywołał oburzenie słowami o artystach. Rusowicz już mu dogadała: A Ty człowieku, kiedy...
Małgorzata Rozenek świętuje 48. urodziny! Na zdjęciach sprzed lat jest nie do poznania
Bogacze czy influencerzy. Kto wygrywa na pomaganiu? Wszystko jasne!
Olejnik nie gryzła się w język. Uderzyła w polityków
Majewski wyśmiał Rozenek i Majdana. Gwiazda szybko go zgasiła: Szymon...
Najpierw stracił żonę, później zachorował na raka języka. "Guz tak się rozrósł, że operacja nie była możliwa"
Siedem milionów za wyjazd z Chodakowską. Za jedno trzeba jeszcze dopłacić. Trenerka ujawnia kulisy
Skolim, wspominając o kiełbasie, odpowiada Dodzie. Gwiazda już go skwitowała: Podjudza ludzi i szerzy nienawiść