Mimo fatalnych recenzji filmu "Ciacho" z udziałem Marty Żmudy Trzebiatowskiej , producenci "Och Karol" zdecydowali się zatrudnić aktorkę w swoim filmie. Marta zamiast cieszyć się tym, że znów dostała szansę tylko marudzi. "Och Karol" to komedia erotyczna, więc większość scen będzie się rozgrywała w łóżku. I tu pojawia się problem.
Jej zdaniem wcale nie ma potrzeby, by w gorących scenach z jej udziałem pokazywała swoje ciało - mówi w rozmowie z Fakt.pl osoba z produkcji.
Marta postawiła producentom ultimatum - albo zmienią scenariusz albo zatrudnią dublerkę do scen erotycznych. Usuwać sceny łóżkowe z filmu erotycznego? To już byłoby przegięcie. Marta jest aż tak nieśmiała? A może to kompleksy?
Szaza
Afera po wystąpieniu Nawrockiej w Białym Domu. Internauci grzmią. "Szczyt hipokryzji"
Młynarska o kulisach zakupu domu w Hiszpanii. Wspomniała o cenie
O tym zachowaniu Nawrockiego wobec dziennikarza mówią wszyscy. Mocny apel Kolendy-Zaleskiej
Bawełniane sukienki na wiosnę. Ażurowa z Zary wygląda jak wycinanka, w H&M i Reserved też są cudne
Rodzina spełni ostatnią wolę Chucka Norrisa. Wiadomo, jak podzielono 70 milionów dolarów
Nawrocka w USA zachwyciła fryzjera gwiazd. Stylistka miała wątpliwości. "W takim otoczeniu to za mało"
Za tyle Przetakiewicz nie przeżyłaby miesiąca. Padła konkretna kwota
Nowe doniesienia ws. Epsteina. Przeszukano jego ranczo. Chodzi o ludzkie szczątki
Angielski Marty Nawrockiej pod lupą ekspertki. Przypomniała o ważnym szczególe