Mimo fatalnych recenzji filmu "Ciacho" z udziałem Marty Żmudy Trzebiatowskiej , producenci "Och Karol" zdecydowali się zatrudnić aktorkę w swoim filmie. Marta zamiast cieszyć się tym, że znów dostała szansę tylko marudzi. "Och Karol" to komedia erotyczna, więc większość scen będzie się rozgrywała w łóżku. I tu pojawia się problem.
Jej zdaniem wcale nie ma potrzeby, by w gorących scenach z jej udziałem pokazywała swoje ciało - mówi w rozmowie z Fakt.pl osoba z produkcji.
Marta postawiła producentom ultimatum - albo zmienią scenariusz albo zatrudnią dublerkę do scen erotycznych. Usuwać sceny łóżkowe z filmu erotycznego? To już byłoby przegięcie. Marta jest aż tak nieśmiała? A może to kompleksy?
Szaza
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Spacerowała po Warszawie, aż tu nagle... Nie do wiary, co zaproponował jej nieznajomy
Boniek świętuje z żoną 50. rocznicę ślubu. Pod archiwalnym zdjęciem "romantyczne" życzenia. "Viva Gruba"
Katy Perry na otwarciu mundialu poruszyła cały świat. "Pokazała Shakirze, jak to się robi"
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki
David Beckham nie krył wzruszenia. Wtem Viktoria złapała go w objęcia. Te zdjęcia to hit