Trzy lata temu Lady Pank dało koncert w Pruszczu Gdańskim. Na scenie pojawił się pijany Janusz Panasewicz (miał 2 promile) i rzucił plastikową butelką w tłum. Poszkodowana została wtedy dziewczyna. Koncert okazał się klapą, a mieszkańcy rozeszli się po domach.
Rok temu Pruszcz Gdański skierował pozew cywilny, w którym domagał się od grupy 37 tys. zł za zakończony skandalem koncert. Prokuratura zaś uznała, że doszło do przestępstwa, i kilka tygodni później skierowała do gdańskiego sądu akt oskarżenia. Panasewicz został wtedy skazany na grzywnę - w sumie musi zapłacić 13 tys.
Gmina jednak nie odpuszcza i chce zwrotu 37 tysięcy złotych. Po świętach, czyli 6 kwietnia, w sądzie rozpocznie się proces przeciwko Lady Pank.
Joanna z "Rolnika" pokazała nowe zęby. Tak wygląda po metamorfozie w tureckiej klinice
Nawrocki nie wytrzymał po pytaniu dziennikarza. Poleciało pouczenie: Kościół, modlitwa, wchodzimy, panie redaktorze
Pazura ujawnił zarobki z powtórek. Tyle naprawdę dostaje za emisję swoich produkcji
Richardson ulało się, gdy wspomniała o Woźniak-Starak. Aż trudno uwierzyć, że naprawdę to powiedziała
Wszyscy mówią o sukience Melanii na urodzinach Trumpa. Czerwik: To stylizacja pokazująca, że...
Niebywałe, w jaki sposób poznała swojego męża. Tyle Tadla musiała za to zapłacić
Nie żyje Oliver Tree. Twórca hitów zginął w katastrofie lotniczej
Olbrychski zareagował na hejt wokół "Rancza". Ujawnił, kogo zagra w serialu
Łączyli Lubomirskiego-Lanckorońskiego z Mensah. Teraz książę tłumaczy się z tej relacji