Doda przywiązuje wielką wagę do horoskopów i wróżb. Zawsze sprawdza spod jakiego znaku zodiaku jest jej partner i czy pasuje do niej pod kątem numerologicznym. Plotek wpadł na pomysł, żeby sprawdzić, co czeka artystkę w nadchodzącym 2010 roku.
Wróżka pracująca dla serwisu vivsersum przewidziała jej świetlaną przyszłość. Z wróżby wynika, że ten rok podobnie jak poprzednie będzie należał do Rabczewskiej!
Dorota Rabczewska- Doda urodziła się 5 lutego 1984 roku- jest zodiakalnym Wodnikiem (21.01-18.02). Karty tarota wskazują, że Doda utrzyma się na szczycie swojej popularności. Osiągnie spektakularny sukces, zarówno w Polsce jak i poza granicami kraju. W Polsce sukces zapewni jej współpraca z wieloma nowo poznanymi wpływowymi ludźmi. Może to być współpraca zarówno na gruncie artystycznym jak i biznesowym.
Związek Dody z Nergalem przetrwa wszelkie zawirowania i nieporozumienia w nadchodzącym 2010 roku, ponieważ Dorota wykaże się niewiarygodną rozwagą, spokojem i intuicją w sprawach sercowych. Niezmiennie wszelkie gazety będą bardzo chętnie pisać o jej pełnym intryg i problemów życiu, ale będą to plotki nie mające pokrycia z rzeczywistością. Według kart będzie to dla niej bardzo owocny i pracowity rok.
Co Cię czeka w 2010 roku? Wejdź na stronę viversum i poznaj swoją przyszłość!
Andrzej z Plutycz remontuje sypialnię. Pochwalił się efektem. Nie obyło się bez problemów
Kidman oślepiała cekinami, Carpenter zachwyciła sukienką od Diora. Ekspertka wybrała najciekawsze stylizacje z Met Gali
Dobrosz-Oracz starła się z Kowalskim. Tak odezwał się do niej polityk. "Bezczelna"
Anna Dymna mówi wprost o używkach. Nie ukrywa, że ma słabość do jednego
Katy Perry w dziwacznej masce na Met Gali 2026. Gdy ją zdjęła, wszyscy patrzyli tylko na jej ząb
Doda na Dniu Flagi uhonorowała Litewkę. To usłyszała od jego dziewczyny
Met Gala 2026. Heidi Klum znów szokuje. Była... rzeźbą
Tak wystroi się Ewa na finałowy bal w "Sanatorium miłości". Wycięcie w talii to nie wszystko. Skradnie show?
Biało-czerwona kreacja Dody spotkała się z krytyką. Zapytaliśmy o nią ekspertkę. "To istotna różnica"