Druga tego roku walka stulecia , czyli pojedynek Mariusza Pudzianowskiego i Marcina Najmana nie przejdzie do historii polskich sportów walki . Bokser mimo dotkliwej porażki chce kontynuować przygodę z MMA i najchętniej zmierzyłby się jeszcze raz ze strongmenem .
Najman w rozmowie z dziennikiem "Polska The Times" wyjaśnia, że wyciągnął nauczkę z przegranej walki .
Nie chcę tak zakończyć przygody z MMA. Moim zdaniem z Pudzianowskim może wygrać tylko zawodnik uderzający. Ma piekielnie mocny low-kick. Jest takie powiedzenie: nie kop się z koniem. To ja zalecam każdemu: nie kop się z Pudzianem.
Najbardziej podoba się nam inteligentne podsumowanie rozmowy przez boksera. Widać, że obok Pudziana może wpisać długą listę zawodników od których dostał po głowie .
Kibice złożyli się na moją gażę, płacąc za bilety. Mają więc prawo gwizdać i wyć. A ja mam prawo mieć ich w d...e.
Janus
Andrzej z Plutycz remontuje sypialnię. Pochwalił się efektem. Nie obyło się bez problemów
Dobrosz-Oracz starła się z Kowalskim. Tak odezwał się do niej polityk. "Bezczelna"
Kidman oślepiała cekinami, Carpenter zachwyciła sukienką od Diora. Ekspertka wybrała najciekawsze stylizacje z Met Gali
Anna Dymna mówi wprost o używkach. Nie ukrywa, że ma słabość do jednego
Katy Perry w dziwacznej masce na Met Gali 2026. Gdy ją zdjęła, wszyscy patrzyli tylko na jej ząb
Doda na Dniu Flagi uhonorowała Litewkę. To usłyszała od jego dziewczyny
Tak wystroi się Ewa na finałowy bal w "Sanatorium miłości". Wycięcie w talii to nie wszystko. Skradnie show?
Met Gala 2026. Heidi Klum znów szokuje. Była... rzeźbą
Donald Tusk zrobił to na widok premiera Armenii. Ekspertka analizuje. "Przyjął to z uśmiechem"