Festiwal Filmowy w Gdyni to nie tylko okazja do promowania najnowszych produkcji, to głównie wymarzona sytuacja do spotkań towarzyskich , aktorskiej braci. Każdy dzień kończy się imprezą , a następnego dnia nie trzeba rano wstawać na plan . Tym razem w tango ruszyli Andrzej Chyra i Cezary Kosiński .
Chyra może być zadowolony, na zdjęciach opublikowanych przez "Fakt" widać jak opuszcza imprezę w towarzystwie dwóch pięknych pań . Bawi znajome historyjkami mimo widocznego zmęczenia. Głośne śmiechy zaalarmowały straż miejską . Patrol uciszył imprezowiczów i kazał się im udać do domów. Podczas gdy panie zamawiały taksówkę Andrzej opowiadał strażniczce historyjki , które ewidentnie żenowały ją.
Pomocy straży miejskiej potrzebował też Cezary Kosiński . Aktor był na tej samej imprezie co Chyra . Panowie mieli podobny problem, nie wiedzieli jak się dostać do domu. Do Cezarego przyjechała straż, a uczynna funkcjonariuszka zamówiła mu taksówkę. Całą sytuację upamiętnili na fotografiach paparazzi "Faktu"
Gdyby nie pomoc straży miejskiej biedni aktorzy musieliby włóczyć się ciemną nocą po Gdyni szukając drogi do hotelu i marząc o miękkim łóżku . Chyra i Kosiński powinni przesłać podziękowania na komendę z bukietem kwiatów.
Więcej zdjęć z aktorskiej imprezy możecie zobaczyć pod tym linkiem oraz na tej stronie .
Janus
Żona Stuhra przekazała wieści o stanie zdrowia. "Czekam, aż będzie można wdrożyć leczenie"
Daniel Martyniuk wystosował publiczne przeprosiny. "Jest ze mną źle"
Kazen o powodach zwolnienia Woźniak-Starak z "Dzień dobry TVN". "Nie mieściła się w tych ramach"
Aleksandra Kwaśniewska otwarcie rozmawiała o religii w domu. Wspomina, co usłyszała od ojca
Ekspertka oceniła przygotowanie Nawrockiej do wywiadu. Wie, gdzie popełniono błąd
Woźniak-Starak napisała do Krupińskiej po jej dołączeniu do "Mam talent!". Nie do wiary, co jej doradziła
Halejcio w koronkach, Karczmarczyk z pluszakiem. Czerwik ocenił gwiazdy na premierze serialu Dody
Czerwik wybrał top stylizacje z ramówki TVN. "Ona rozwala system"
Beata Kozidrak mieszka w spektakularnej, 320-metrowej willi. "Otaczam się złotem"