Patrick Swayze: 5 rzeczy, za które go kochaliśmy

Choć nigdy nie dostał Oskara ani Złotego Globu, ma na swoim koncie kilka ról, których nigdy nie zapomnimy. Na otarcie łez przypomnijmy sobie najlepsze sceny z udziałem Patricka.
ZUMA PRESS/HBO Films/Forum

1) Za finałową scenę w "Dirty Dancing"

Dzięki roli w "Dirty Dancing" Patrick Swayze na stałe zapisał się na kartach historii kinematografii. Która dziewczyna nie chciała usłyszeć: "Nobody puts Baby in the corner"?

2) Za piosenkę "She's Like The Wind"

Swayze był nie tylko aktorem, lecz również piosenkarzem. Dla swojej żony napisał "She's like the wind" w 1984 roku. Piosenka spodobała się producentom "Dirty Dancing", trafiła do filmu i w ekspresowym tempie stała się przebojem. Zapewne w ciągu najbliższych tygodni ścieżka dźwiękowa z filmu wróci na pierwsze miejsca najchętniej kupowanych płyt na świecie.

Zagrał w okropnym filmie ''Wykidajło'' i otrzymał nominację do bardzo prestiżowej nagrody, czyli Złotej Maliny. Fala krytyki, która spłynęła na aktora, nie sprawiła, że zrezygnował z grania w filmach. Wręcz przeciwnie - ta porażka zmotywowała go do pracy nad kolejnymi produkcjami. Glina, pocałunki i boski Patrick w roli ducha. Tego filmu nie da się po prostu zapomnieć. Za rolę w tej produkcji Swayze otrzymał kolejną nominację do Złotego Globu. Choć od kilku miesięcy walczył z nowotworem trzustki, nie zrezygnował z gry w filmach i serialach. Wcielił się w rolę policjanta w serialu ''The Beast'' oraz zagrał w dramacie "Powder blue".

szaza

Więcej o: